Jana może wskazywać, na rodzime, słowiańskie pochodzenie tego słowa – domniemane prasłowiańskie *did- ‘wielki’, podobnie jak bałtyjski odpowiednik, byłoby kontynuantem praindoeuropejskiego *d(e)ih₂-dʰe ‘być widocznym’. Możliwe więc, że w pierwszym członie formuły pieśniowej „imię + lelo” znajduje się polski kontynuant prasł. *did-, które mogło dać formułę pieśniową *didi lela lub *didi lelo, która przez Długosza została uznana za nazwę własną, a następnie uznana za bóstwo. Według Michała Łuczyńskiego taka interpretacja jest najbardziej prawdopodobna. Za uznaniem Dzidzileli jako relikt pogańskiego języka obrzędowego, a nie bogini, opowiadał się także Anatolij Żurawlow, Wiaczesław Iwanow i Władimir Toporow, oraz inni badacze.

Mało prawdopodobny jest związek ze zlatynizowanym imieniem Didislav, które prawdopodobnie oddaje zachodnio-południowosłowiańskie *Didislavъ, oraz staropolskim nazwiskiem Dzidziula, gdyż ich zapis może być skażony, np. słowiańskie ⟨ě⟩ niestandardowo zapisane jako i, na co można wskazywać starosłowacka nazwa osobowa Dedislav.