Celem tego stanu rzeczy jest wytworzenie poczucia stanu zagrożenia (ze strony Ziemi) i stworzenie społeczeństwa, które w przekonaniu życia na zagrożonym inwazją sztucznym satelicie, podporządkuje się ograniczeniom i wyrzeczeniom z tego wynikającym, a zarazem godzić się będzie na konieczność pewnych poświęceń, w tym pracy w kopalniach, znajdujących się na Tartarze. Handel z Ziemią pozyskiwanymi z Tartaru kopalinami i wymiana handlowa (według oficjalnej propagandy) pozwala zapewnić podstawowe potrzeby żywnościowe mieszkańców Paradyzji, jednak w rzeczywistości większość zysków z handlu ma na celu komfortowe życie garstki założycieli kolonii, których rezydencje znajdują się na Tartarze; także środki na zapewnienie możliwości obronnych przed powszechnie głoszoną możliwością ziemskiej agresji, w rzeczywistości zapewniają klasie rządzącej istnienie status quo.
W zakończeniu powieści Rinah ma powrócić na Ziemię, ale z uwagi na fakt, że wiele informacji uzyskał od Zinii, która prosi go o zachowanie tajemnicy, w książce nie jest powiedziane, czy mieszkańcy Ziemi z jego relacji dowiedzą się o prawdzie.