W międzyczasie Arwena podróżuje z kompanią elfów w kierunku Nieśmiertelnych Krain. Podczas podróży ma wizję wspólnego syna jej i Aragorna, co przekonuje ją do powrotu do Rivendell, kosztem jej nieśmiertelności. Przekonuje Elronda, że chce wieść śmiertelne życie i być z Aragornem.

Gandalf udaje się z Pippinem do Minas Tirith, by ostrzec namiestnika Gondoru Denethora, będącego w żałobie po swoim synu Boromirze. Pippin oznajmia, że Boromir zginął ratując mu życie i chce spłacić dług. Wdzięczny Denethor przyjmuje go na służbę. Gandalf ostrzega przed nadchodzącą wojną i prosi Denethora o zapalenie latarni, aby ostrzec sąsiednie armie. Denethor odmawia, wierząc, że Gandalf zamierza jedynie wykorzystać swoje siły do pokonania armii Mordoru, a następnie zastąpić go Aragornem współpracującym z Rohirrimami. Gandalf obawia się przegranej, ponieważ liczniejszym wojskom Mordoru przewodzi Czarnoksiężnik z Angmaru, wódz Nazgûli i najpotężniejszy sługa Saurona, który dawniej zranił Froda w Wichrowym Czubie, a także wspierają je Haradrimowie i Korsarze z Umbaru. Czarnoksiężnik z Angmaru rusza z wojskami ze swojej twierdzy Minas Morgul, koło której znajdują się obecnie Gollum z hobbitami.