Lake George (Nowa Południowa Walia), że: „Podobno rodzaj foki, czy też, jak go tutaj nazywają, diabła, żyje w tutejszym jeziorze”.

Jednym z pierwszych białych, który twierdził, że widział bunyipa był William Buckley (1780-1856), skazaniec przewieziony do Australii, żyjący pośród Aborygenów w latach 1803-1835. Pisał on, że udało mu się spostrzec grzbiet legendarnego stworzenia, pokryty szarawymi piórami, wynurzający się z wody. Zgodnie z jego opisem, zwierzę miało być wielkości w pełni wyrośniętego cielaka, może większe.

W 1821 Edward Smith Hall (1786-1860, polityk, dziennikarz, późniejszy założyciel Banku Nowej Południowej Walii) miał obserwować w jeziorze Bathurst bunyipa o głowie przypominającej łeb buldoga. Natomiast w grudniu 1822 ta sama osoba rzekomo widziała inne stworzenie, tym razem o długiej szyi. Hall twierdził, że po kąpieli w jeziorze, kiedy schnął na brzegu, ujrzał w odległości 300 jardów czarną wydłużoną szyję z niewielkim łbem wynurzającą się z wody. Nieco później okazało się, że żaden z miejscowych Aborygenów pytany o dziwne stworzenie, nie chciał o nim rozmawiać, ani zobaczyć miejsca, w którym zostało ono zaobserwowane.