Indagowani, przyznali w końcu, że potwór pożerał wcześniej ich dzieci.

Czasopismo Geelong Advertiser w lipcu 1845 zamieściło informację, że w stanie Wiktoria znaleziono nie skamieniałą kość będącą dawniej częścią stawu kolanowego zwierzęcia o niespotykanie dużych rozmiarach. Miał ją odnaleźć pewien Aborygen, który stwierdził następnie, że należała ona z pewnością do bunyipa. Tubylec sporządził nawet szkic zwierzęcia, przypominającego poruszającego się na tylnych łapach dinozaura z rodziny hadrozaurów. Ponadto, gdy kość została pokazana innym Aborygenom, ci niezależnie od siebie stwierdzili, że należała ona do bunyipa. Opowiedzieli oni następnie całą serię relacji mówiących o tym, że kilka znanych im osób zostało zabitych przez takie zwierzę. Bunyip z ich opowieści miał być stworzeniem ziemnowodnym, składać jaja i łączyć cechy ptaka i krokodyla. Jeden z tubylców o nazwisku Mumbowran, pokazał badaczom kilka głębokich ran na piersi. Twierdził, że to bunyip zranił go pazurami podczas walki, jaką stoczył z potworem.