W każdym przypadku, myśl o mózgu jako fizycznym organie pomaga nam zrozumieć, w jakim stopniu nawet na największe intelekty decydujący wpływ miały okoliczności ich życia (Fernie 2008)”.
Przykłady te to tylko wstęp do zaprezentowanego w książce opracowania aż dwudziestu pięciu myślicieli o różnych profesjach i narodowościach. Rodzi się zatem pytanie, skąd u Oniansa tak głębokie przekonanie o znaczeniu doświadczenia wizualnego. We wstępie do swojej książki przywołuje on kilka znanych neurobiologii zjawisk: neurony lustrzane, charakterystykę mózgu wzrokowego i, najistotniejszy, neuroplastyczność. Z tych wszystkich najistotniejsza wydaje się ta ostatnia. Badacz ten bowiem w taki sposób wypowiada się o tej wyjątkowej zdolności naszego umysłu:
„Podstawową ideą neuroplastyczności jest to, że połączenia pomiędzy komórkami nerwowymi lub neuronami w naszych mózgach są zdolne do powstawania lub obumierania w odpowiedzi na nasze zmienne doświadczenia. Ponieważ wszyscy mamy różne doświadczenia, każdy z nas ma inaczej skonfigurowaną sieć neuronową, i, w rezultacie, mamy różne możliwości i skłonności. Na przykład jeśli patrzymy z uwagą na konkretny obiekt, zaangażowana w ten proces sieć wizualna zostanie wzmocniona, co daje nam skłonność do patrzenia na obiekty o tych samych właściwościach.