Energia elektronów emitowanych przez naturalne pierwiastki promieniotwórcze była wówczas przedmiotem intensywnych badań i polemik naukowych. Otto Hahn i inni uczeni niemieccy uważali, że cząstki te są monoenergetyczne, a materia absorbuje promieniowanie beta zgodnie z prawem wykładniczym. Z tą hipotezą nie zgadzali się naukowcy angielscy. Na ostateczne rozstrzygnięcie problemu pozwoliły doświadczenia Danysza, dotyczące początkowo głównie promieniowania radu, a później – innych izotopów nietrwałych.

Stosował emanację radową (do 0,15 Ci) oczyszczoną od domieszek metodą opracowaną przez Williama Ramsaya, Ernesta Rutherforda i André-Louisa Debierne’a. Próbki wprowadzał do zbiorniczka o zewnętrznej średnicy 0,3 mm (grubość ścianek < 0,01 mm) i długości 8 mm. Ten zbiorniczek umieszczał w metalowym pudełku (14×12×12 cm), w którym wytwarzał próżnię 0,001 mm Hg. Po umieszczeniu pudełka między biegunami elektromagnesu badał drogę emitowanych elektronów, używając klisz fotograficznych. Stosował udoskonaloną przez siebie metodę radiograficzną. Płyty były umieszczane prostopadle do stałego pola magnetycznego;