Około godziny 10.00 dwa szwadrony 3 Pułku próbowały zająć przeprawę na Zdwiżu w Nowej Grobli na południe od Borodzianki, ale zostały odparte ze stratami. Nadciągający 3 batalion 5 pp Leg. zatrzymał Rosjan, którzy w ślad za cofającymi się ułanami, przechodzili już na wschodni brzeg rzeki. Równocześnie 2 batalion 6 pp Leg. zaatakował most kolejowy, broniony przez pułk strzelców. Mimo braku wsparcia własnej artylerii, która pozostała w tyle, legioniści dwukrotnie wdzierali się na most i byli odrzucani gwałtownym ogniem broni maszynowej.

Nastąpiła chwila przerwy w walce. Dowódca 1 Brygady Piechoty Legionów płk Stefan Dąb-Biernacki postanowił związać przeciwnika natarciem na Nową Groblę i most kolejowy, a równocześnie obejść Borodziankę od południa przez Krasnohorkę, Andrzejówkę i Drużnię, grupą majora Bolesława Popowicza złożoną z trzech kompanii 1 pp Leg. i dwóch kompanii 6 pp Leg. Około 17.00 3 batalion 5 pp Leg. po ciężkiej walce sforsował Zdwiż i zajął Nową Groblę. W tym samym czasie dwie kompanie 5 pp Leg. i kompania 1 pp Leg., mimo zaciekłego oporu Rosjan, opanowały most kolejowy pod Borodzianką. Kontratak rosyjski spotkał się z wyprowadzonym atakiem 3 batalionu 5 pp Leg. i 1 batalionu 6 pp Leg. od Nowej Grobli.