Tej nocy Godzilla po raz kolejny wyłania się z wód Zatoki Tokijskiej, tym razem jednak atakując miasto. Jego atak jest stosunkowo krótki, powoduje jednak dużo zniszczeń i śmierci. Rankiem zapada decyzja o postawieniu wzdłuż Tokio wysokiego na trzydzieści metrów płotu, który porazić ma Godzillę napięciem o wysokości pięćdziesięciu tysięcy woltów, gdy pojawi się następnym razem. Ludność ewakuowana zostaje do schronów, a wojsko szykuje blokady wzdłuż ogrodzenia.

Gdy zapada noc, Godzilla pojawia się po raz kolejny. Potwór bez problemu pokonuje gigantyczne ogrodzenie, a rażony prądem o wysokim napięciu nie odnosi żadnych obrażeń – ogrodzenie zostaje roztopione przez promienie potwora. Wojskowe czołgi są bezużyteczne w walce z Godzillą. Nim noc dojdzie końca, Tokio staje w morzu płomieni, a śmierć poniesie tysiące niewinnych ludzi. Nim Godzilla ponownie wróci do morza zostaje ostrzelany przez myśliwce, jednak ich atak nawet go nie rani.