Źródło nie wyjaśnia, dlaczego jej nastrój tak nagle się zmieniał, być może dlatego, że jako bogini jednocześnie miłości i wojny, posiadała dwoistą naturę.
W dalszej części mitu Baal skarży się, że nie ma (królewskiego) domu, Anat przysięga wstawić się w jego sprawie u swojego ojca Ela, któremu grozi, że utoczy mu krwi, jeśli ten nie przydzieli Baalowi domu. Gdy Elowi udaje się udobruchać ją pochlebstwami, Anat prosi o wstawiennictwo w tej sprawie Athirat (Aszerę), w rezultacie czego, za zgodą Ela, bóg rzemieślników Koszar (Koszar wa Chasis, Kathan-wa-Hasis – „Zręczny-i-Zdolny”), buduje dla Baala pałac ze srebra i złota. Anat i Baal urządzają uroczystą ucztę, na której pojawia się Mot, bóg śmierci, który – wznosząc toast – zaprasza Baala na rewizytę. Baal, świadom tego, co oznacza odwiedzenie domu śmierci, próbuje bez powodzenia go oszukać, ale w końcu wkracza do paszczy Mota i zostaje połknięty. W innej wersji Baal wywyższa się przed Motem jako król bogów i nie zaprasza go na ucztę. Wściekły Mot grozi Baalowi i też w końcu zmusza go do zejścia do świata podziemnego. El i Anat opłakują śmierć Baala, a Anat wyrusza w podróż, by odnaleźć jego ciało. Po odnalezieniu ciała Baala Anat przenosi je na Hermon, świętą górę bogów, gdzie dokonuje obrzędów pogrzebowych i składa rytualne ofiary ze zwierząt, co przywraca Baala do życia.