Już pośmiertnie, w 1964 roku, wyszedł zbiór jego poezji ze wstępem Jana Śpiewaka, na który złożył się wybór z Moich prowincjonałek oraz niepublikowane wcześniej wiersze, a także przekłady z poezji angielskiej, amerykańskiej, łacińskiej, francuskiej, niemieckiej, rumuńskiej, włoskiej i węgierskiej. Lewik napisał także poemat o Janie Kochanowskim, który jednak zaginął podczas II wojny światowej..
Twórczość translatorska Jeszcze w okresie międzywojennym zaczął zajmować się przekładami z literatury pięknej. Były to sporadyczne tłumaczenia wierszy Arthura Rimbauda, uznane za znakomite (opublikowane na łamach „Wiadomości Muzycznych i Literackich” z 1933 oraz „Skamandra” z 1938), jak również przekłady utworów niemieckich, które trafiły między innymi do tomu 6 Wielkiej Literatury Powszechnej Wydawnictwa Trzaska, Evert i Michalski. Zgłębiał również romanistykę, w efekcie czego zaczął publikować przekłady z literatury rumuńskiej, zawarte w antologii do Zarysu dziejów literatury rumuńskiej Emila Biedrzyckiego (Lwów 1935) oraz Wyborze wierszy Arona Cotrușa (Lwów 1936). Poza poezją przetłumaczył także z francuskiego nowele Paula Cazina.