Lee dopingował starania patriotów argumentując, iż cnotliwe, kochające wolność, „energiczne ziemiaństwo” kolonii będzie w stanie pokonać brytyjskie „czerwone kurtki”. Prócz tego napisał podręcznik musztry dla sił milicyjnych, a w grudniu 1774 roku szkolił marylandczyków do walki. Wziął również udział w walce piórem angażując się w starcie między rozjemcami a zwolennikami twardej linii, pisząc broszurę przeciwstawiającą się poglądom ugodowca Mylesa Coopera. Wierząc, że Amerykanie nie zaufają komuś „kto nie posiada mienia wśród nich” – co wyraził w napisanym 16 grudnia 1774 roku liście do Edmunda Burke’a – w maju 1775 roku zdecydował się na zakup posiadłości wartej 3000 funtów w hrabstwie Berkeley, znajdującej się w pobliżu domu jego przyjaciela Horacego Gatesa. Zwlekał z rozliczeniem transakcji – potrzebne pieniądze pożyczył od Roberta Morrisa pod zastaw swoich angielskich posiadłości.
Generał Armii Kontynentalnej 17 czerwca, w dniu bitwy o Bunker Hill, przyjął uchwaloną przez Kongres nominację na drugiego generała majora (pierwszym był Artemus Ward) Armii Kontynentalnej. Prócz tego dostał zapewnienie, iż w razie konfiskaty dóbr w Anglii strata zostanie zrekompensowana.