W 1894 ożenił się z Urszulą Martą Podlewską, również pochodzącą z rodziny znanej z tradycji patriotycznych. Ojciec Urszuli, Karol Podlewski oraz dziadek, Jerzy Brynk byli zesłańcami. Mieli dwie córki i syna. Maria, wyszła za mąż za Edwarda Suchardę profesora Politechniki Lwowskiej. Janina, inżynier architekt, była żoną architekta Władysława Czarneckiego. Syn Jerzy, ur. w 1895, w czasie I wojny światowej, po zajęciu Lwowa przez wojska rosyjskie, został zmobilizowany i znalazł się w Moskwie. Przebywając tam aktywnie działał jako członek konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej m.in. śledząc ruchy pociągów wojskowych. Poszukiwany przez władze carskie zdecydował się na ucieczkę. Przedzierając się do Lwowa, zaginął bez wieści. Jego śmierć stała się życiową traumą obojga rodziców, znajdującą odbicie w całym ich późniejszym życiu.
Tadeusz Wiśniowski wraz z żoną prowadził życie bardzo skromne. Pasją jego życia były książki. Pracując na Politechnice Lwowskiej miał grono oddanych i bliskich mu przyjaciół. Należeli tu m.in. prof. prof. J. Tokarski, S. Niementowski, S. Bryła, B. Fuliński, B. Duchowicz. W ciągu ostatnich dziesięciu lat swego życia w Warszawie organizował stałe spotkania geologiczne w małej cukierni przy placu Zamkowym.