Antoni Wołek Wacławski stwierdził, iż fundusze na budowę sanatorium doktora Domańskiego miały pochodził z dochodów uzyskiwanych przez doktora z dokonywanych zabiegów aborcji. Według jego relacji wśród mieszkańców krążyła, iż jest to „sanatorium z główek dziecięcych”. . Obok budynku sanatoryjnego została wzniesiona kaplica (gdzie rzeźby na ołtarzu i frontonie wykonał Stanisław Piątkiewicz), w której ks. Franciszek Witeszczak odprawiał nabożeństwa dla kuracjuszy. Sanatorium działało na przełomie lat 20./30.
Od 1920 do 1939 był członkiem sanockiego gniazda Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, zaangażował się także w próbę reaktywacji „Sokoła” w 1946. W 1929 był jednym z założycieli sanockiego koła Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i pełnił funkcję jego wiceprezesa. Udzielał się w Towarzystwie Polskiej Ochronki Dzieci Chrześcijańskich, a jego wychowankom udzielał nieodpłatnie porad lekarskichEdward Zając, Organizacje o charakterze gospodarczym, społecznym, kulturalnym i sportowym / Pomiędzy wojnami światowymi 1918–1939, w: Sanok. Dzieje miasta, Praca zbiorowa pod redakcją Feliksa Kiryka, Kraków 1995, s. 603..