W konkluzji raportu uznała, że rezygnację z energii jądrowej można przeprowadzić w ciągu dekady przy użyciu przedstawionych środków transformacji.

W 2014 roku federalny minister gospodarki i energii Sigmar Gabriel przekonywał szwedzki koncern Vattenfall do kontynuowania inwestycji w niemieckie kopalnie węgla brunatnego, tłumacząc, że „nie możemy jednocześnie rezygnować z energii jądrowej i z produkcji energii z węgla”.

W pierwszej fazie programu rosyjski gaz ziemny był postrzegany jako „bezpieczne, tanie i przejściowe” paliwo zastępujące energię jądrową, w ramach niemieckiej polityki wiązania Rosji z Unią Europejską poprzez wzajemnie korzystne relacje handlowe. Zależność Niemiec od importu rosyjskiego gazu przedstawiano jako „współzależność”.

Lata 2013–2016 Po wyborach federalnych w 2013 roku koalicja CDU/CSU i SPD kontynuowała Energiewende z niewielkimi modyfikacjami celów. W umowie koalicyjnej wprowadzono cel pośredni 55–60% udziału odnawialnych źródeł energii w zużyciu energii elektrycznej brutto w 2035 roku. Cele te określano jako „ambitne”. Berliński instytut zauważył, że „choć niemieckie podejście nie jest wyjątkowe w skali świata, to tempo i zakres Energiewende są wyjątkowe”.