Siemaszko – autor wspomnienia o „Prawdzicu”, pod wpływem lektury którego Świda podjął decyzję o spisaniu i ujawnieniu swojej historii.

Świda utrzymywał, że zadanie oczyszczenia terenu z oddziałów sowieckich otrzymał przed wyjazdem na Nowogródczyznę od Komendanta Obszaru II Białystok, płk. Edwarda Godlewskiego (ps. „Izabelka”), ponieważ oddziały te gnębiły ludność i utrudniały działalność Armii Krajowej. Walkę na dwa fronty prowadził więc od początku, to jest przez całą drugą połowę roku 1943. Propozycję zawieszenia broni otrzymał od Niemców po tym, jak Sowieci rozbroili polski oddział w Puszczy Nalibockiej (Zgrupowanie Stołpeckie AK) i po znalezieniu sowieckiego rozkazu o likwidowaniu polskich oddziałów partyzanckich, który nie pozostawiał wątpliwości co do tego, jaki będzie kierunek działań partyzantki radzieckiej w stosunku do AK. Przede wszystkim twierdził jednak, że rozmowy z Niemcami podjął za wiedzą i zgodą (acz niechętną) komendanta Okręgu, Janusza Szlaskiego. Fakt ten jednak pozostać miał w tajemnicy, także w przypadku ujawnienia porozumienia.