W tym okresie wydawane były tylko nieliczne książki o tematyce religijnej pisane przez kler katolicki, zaś w czasie wojny trzydziestoletniej ruch wydawniczy całkiem zamarł przy czym zachowały się wyłącznie nieliczne rękopisy, np. Hoje za Kristusom czyli O naśladowaniu Chrystusa w przekładzie Andreja Jankoviča.
Oświecenie W 1768 Marko Pohlin, którego celem było rozpowszechnienie języka słoweńskiego poza liturgią kościelną, wydał książkę opisującą gramatykę języka słoweńskiego (sam autor pisał o języku kraińskim nawiązując do regionu Kraina) Słoweńcy zainteresowali się ideami francuskiego oświecenia za sprawą utworzenia napoleońskich Prowincji Iliryjskich. W tamtejszych szkołach (od 1811) dopuszczono nauczanie w języku słoweńskim, co wpłynęło na szybki rozwój kultury w tym języku oraz przyśpieszyło budzenie się świadomości narodowej. W literaturze tego okresu brak jednak nawiązań do wzorców antycznych. Twórcy nie pisali satyr bojąc się zniechęcenia czytelników krytyką, starali się za to przywoływać wzorce pozytywne. Brak też było wątków erotycznych. Uprawiano wszystkie gatunki literackie wymienione w Liście do Pizonów Horacego, z tym że formy wierszowane pojawiły się dopiero pod koniec XVIII w. w Pisanicach Janeza Damascena Deva. Nie ceniono prozy, poza bajkami, z dramatów natomiast pisano tylko komedie.