Śladem przyjaźni był zbiór pamiątek po Norwidzie w posiadaniu Geniusza, w skład którego weszły rękopisy, listy, szkice ołówkiem i piórkiem, akwaforty.
W 1885 Geniusz wyjechał z rodziną do Egiptu, gdzie podjął pracę w Towarzystwie Budowy Kanału Sueskiego w Ismailii jako rysownik techniczny, awansując z czasem na kierownika robót kolejno w centralnym biurze technicznym i w warsztatach głównych. Około 1896 został przeniesiony do Port-Saidu, gdzie pełnił funkcję dyrektora Kompanii Wód Słodkich i osiadł w pobliskiej oazie Rassua (الرسوة, El Raswa). Kompania zajmowała się filtrowaniem i odprowadzaniem wody z Nilu do Port-Saidu. W 1887 zmarły w Ismailii jego urodzone we Francji córki – Wanda, Aurelia i trzecia, nieznana z imienia – być może w wyniku zachorowania na żółtą febrę.
W latach 90. XIX w. Geniusz zaczął wraz z żoną odwiedzać Polskę, początkowo głównie Galicję, a w szczególności Zakopane. 10 listopada 1901 zmarła po krótkiej chorobie jego żona. Przeżycia związane ze stratą najbliższych skierowały Geniusza w stronę nurtu teozoficznego. Sam nazywał siebie w tym czasie „ojcem zadżumionych”. Od śmierci żony datuje się jego zainteresowanie filozofią Wschodu. Spotkał się ok. 1904 z przybyszami do Europy z Indii, m.in. z przedstawicielem filozofii wedanty .