W dniu 28 kwietnia, w przededniu wojny o sukcesję, Izabela wystawiła dla Ferdynanda dokument upoważniający go do korzystania ze wszystkich uprawnień władcy, które sama posiadałaJosé María de Francisco Olmos „La moneda castellana de los Países Bajos a nombre de Doña Juana (1505-1506) (1517)”, 2007, 10, str. 134.. Ten akt teoretycznie czynił Ferdynanda królem KastyliiJohn Edwards „Isabel la Católica: poder y fama.”, Marcial Pons Historia, 2004, str. 84., i unieważniał Ugodę z Segowii co do podziału władzy monarchów, ale nie co do panowania, bo w tym względzie Ugoda z Segowii dalej obowiązywałaLuis Suárez Fernández „Los Reyes Católicos: Fundamentos de la monarquía.”, Ediciones Rialp, 1989, str. 19..
Jednakże najwyraźniej Izabela rozumiała to upoważnienie jako akt doraźny w sytuacji zbliżającej się wojny, a nie trwałe odejście od Ugody z Segowii, gdyż jej deklaracja z tego samego dnia 28 kwietnia 1475 wzbudziła gniew Ferdynanda: „Chciałbym, abyście, Alfonso de Caballeria, jako radca prawny, i ty, Palencia, którzy czytaliście tyle historii, powiedzieli mi, czy był w starożytności precedens, że królowa kazała, aby niesiono przed nią taki symbol, groźbę kary dla jej wasali.” Manuel Fernández Álvarez w: „Izabela Katolicka”, (tł. Jacka Antkowiaka), Państwowy Instytut Wydawniczy, str. 127.