pytał w liście Ferdynand gdy Izabela kazała nieść przed sobą miecz, symbol władzy sądowniczej i dodawał „Wszyscy wiemy, że przyznano go królom, ale nigdy nie słyszałem o królowej, która uzurpowałaby sobie ten męski atrybut…” Izabela podkreślała w ten sposób również jej współudział we władzy sądowniczej. Bo dziś Hiszpania jest krajem dość ściśle zjednoczonym, (wyjąwszy autonomie); natomiast w początkach swego związku Kastylię i Aragonię łączyły osoby monarchów-małżonków i właściwie tylko one, i o ile królowa Izabela szybkim ogłoszeniem się królową tworzyła fakty dokonane, to co do uprawnień swoich i męża nie, Manuel Fernández Álvarez pisze: „Czy oto znów mamy do czynienia z praktyką faktów dokonanych? Nie w tym wypadku Izabela trzyma się skrupulatnie warunków umowy małżeńskiej przyjętych przez Ferdynanda w Cerverze, która wyraźnie podporządkowała go Izabeli. Do tego stopnia, że nie mógł opuszczać Kastylii ani podejmować żadnych przedsięwzięć bez jej pozwolenia. Miał tylko bezpośrednie uczestnictwo w wymiarze sprawiedliwości na ziemiach Kastylii.”