Powrócił do kraju i 27 listopada 1918 roku jako porucznik przyjęto go do Łomżyńskiego Okręgowego Pułku Piechoty. Do końca 1918 roku był na kursie instruktorskim. Na froncie Ober-Ostu był od 1 stycznia 1919 roku dowódcą 2 kompanii 33 pułku piechoty. Dowódca 10 kompanii od 1 kwietnia 1919 roku, a od czerwca 1920 roku na froncie białorusko-litewskim dowodził III batalionem pułku. Dowodzona przez niego kompania 7 września 1919 roku otrzymała rozkaz przeprowadzenia wypadu w rejonie Berezyny, a przez dobrze przeprowadzone rozpoznanie i śmiały atak zajęta została wieś Zalchowje. Zabito 18 żołnierzy bolszewickich, a do niewoli wzięto 142 jeńców oraz zdobyto 2 ckm. Dowodzona przez niego kompania w dniach 18–21 października 1919 roku, pod silnym ostrzałem artylerii broniła przyczółka na odcinku Gorodok-Papiernia. Oddział którym dowodził odparł ataki czterech pułków bolszewickich, a ranny w nogę Zdrojewski pozostał na pozycji i zachęcał żołnierzy do walki. 21 października 1919 roku po przerwaniu frontu wyprowadził kompanię z okrążenia. Dowodząc kompanią w dniu 2 czerwca 1920 roku po śmiałym ataku przerwał pod Mańkowiczami front bolszewicki, a w kilka dni później jego oddział rozbił pułk piechoty bolszewickiej przyczyniając się do zajęcia Plissy.