Nazywano go królewskim kupcem, bo też cieszył się względami monarchów, od Fryderyka Wielkiego otrzymał zaszczytny tytuł Kommerzienrath (królewskiego radcy handlowego), również Fryderyk Wilhelm III nie szczędził mu łask, odznaczając go wielokrotnie. Rodzina królewska, przejeżdżająca często przez Braniewo, w drodze z Berlina do Królewca, czyniła Oestreichowi niebywały zaszczyt zatrzymując się w jego domu. W skład ogromnego majątku Johanna Oestreicha wchodziła okazała kamienica w mieście, stanowiąca nie tylko reprezentacyjne mieszkanie, ale mieszcząca także kantory Domu Handlowego; oprócz tego rezydencja podmiejska – Julienhöhe, fabryka adamaszku, spichlerze, składy handlowe, dwa statki (Fama i Vigilante), które pływały z przędzą głównie do portów europejskich, ale także do Ameryki Północnej, a nawet huta żelaza w powiecie świętomiejskim. Imperium Oestreicha zatrudniało setki ludzi, bywało, że przy samym sortowaniu i pakowaniu przędzy pracowało 250 osób.