Wyrok był absolutnie niezgodny z wojskowym prawem karnym, gdyż popełniony czyn miał miejsce na tyłach, a nie w styczności z wrogiem. Dwóch kolegów skazanego (Elie Cottet-Dumoulin i André Mohn) interweniowało u podpułkownika w celu złagodzenia kary, lecz nie tylko nie zostali wysłuchani, a wręcz skazani na karę ciężkich robót w Afryce Północnej. Inni żołnierze odmówili strzelania do swojego towarzyszaFiche Mort pour la France SGA - Mémoire des hommes - Morts pour la France..
Po zakończeniu działań wojennych ruszyła kampania prasowa, którą rozpoczął prawnik René Rücklin, radny departamentu Territoire de Belfort. Dzięki wsparciu Ligi Praw Człowieka inicjatywa pozwoliła na rehabilitację Bersota 12 lipca 1922. Sąd Kasacyjny orzekł, że Bersot został niesłusznie skazany. Dzięki tej decyzji jego żona mogła otrzymywać rentę po mężu.