Był to również najtragiczniejszy wypadek w transporcie szynowym w Wielkiej Brytanii od czasu w 2001 roku.
Następstwa Rannych zabrano do szpitala St George’s w dzielnicy Tooting i do szpitala uniwersyteckiego w Croydon. Na miejsce wysłano dwadzieścia dwie karetki pogotowia, osiem wozów strażackich i ponad 70 strażaków z Londyńskiej Straży Pożarnej. Pomoc udzielały Croydon Council, Czerwony Krzyż, Armia Zbawienia i kapelani kolejowi.
Prywatne przedsiębiorstwo FirstGroup, operator transportu zbiorowego na sieci Tramlinku na zlecenie organizatora Transport for London, wyraziło „zszokowanie i zasmucenie tym, co się stało”. W Dzień Pamięci przy pomniku w Croydon podczas ceremonii dodano dodatkową minutę ciszy dla upamiętnienia ofiar zdarzenia. Transport for London złożył ofertę na pokrycie kosztów pogrzebu osób, które zmarły wskutek katastrofy.
W nocy z 10 na 11 listopada tramwaj podniesiono, a rankiem 12 listopada usunięto z miejsca wypadku. Został on następnie odstawiony i zezłomowany.