Cieszył się powszechnym szacunkiem i poważaniem wśród wrocławian i mieszkańców Śląska, a wśród ludzi nauki, kultury i przemysłu także daleko poza Śląskiem, m.in. leśnicy, sadownicy i ogrodnicy opiekujący się parkami stosowali się do jego praktycznych porad dotyczących przycinania i wycinki drzew, a geologom i górnikom celnie wskazywał najbardziej opłacalne do eksploatacji złoża węgla na podstawie analizy składu roślinnego przysłanych mu próbek węgla z drążonych szybów i chodników kopalnianych. W 1846 roku zapoczątkował na Śląsku ochronę zabytkowych drzew, uświadamiając leśnikom konieczność pozostawiania sędziwych okazów w uprawach. Już jako młody lekarz zyskał szacunek wrocławian w czasie epidemii cholery w 1831 roku, kiedy z wielkim poświęceniem zajmował się leczeniem i opieką nad chorymi. Dzięki niemu wrocławski Ogród Botaniczny był pierwszym na świecie ogrodem naukowym otwartym bez ograniczeń nie tylko dla uczonych i studentów, ale również dla szerokiej publiczności we wszystkie dni powszednie. W tym celu kazał rozbudować trzy szklarnie i postawić kolejną, dostosował układ uprawianych roślin do potrzeb dydaktycznych, zaopatrując wszystkie taksony w tabliczki informujące o nazwie, pochodzeniu geograficznym i walorach użytkowych.