Augustynolophus – rodzaj wymarłego dinozaura ptasiomiedniczego, ornitopoda z rodziny kaczodziobych, wyodrębniony z rodzaju zaurolof przez zespół Prieto-Márqueza w 2014. thumb|left|Rekonstrukcja, porównanie wielkości z człowiekiem

Pierwsze szczątki zaliczone do rodzaju zaurolof opisał Barnum Brown w 1912, z gatunkiem typowym S. osborni. Jednym z gatunków później zaliczonych do tego samego rodzaju był S. morrisi. Jego pozostałości znaleziono w Ameryce Północnej, w USA, w środkowej Kalifornii, wśród skał formacji Moreno, datowanych na późny mastrycht. Znalezione tam skamieniałości czaszki zostały powtórnie przebadane przez Prieto-Márqueza i współpracowników. Badacze zwrócili uwagę na mocno zbudowany, sięgający za sklepienie czaszki grzebień tworzony głównie przez kość nosową, zakończony wydłużoną, trójkątnego kształtu płytką. Wskazali także odmienności w kopule kości czołowej i zagłębienie wokół nozdrzy. Bazując na rzeczonych cechach, uznanych za autapomorfie, naukowcy zdecydowali się przenieść gatunek do odrębnego rodzaju, ustanawiając dlań nową nazwę rodzajową Augustynolophus. Źródłosłów wywodzi się od nazwiska Gretchen Augustyn, która wraz z rodziną wsparła Dinosaur Intitute Natural History Museum of Los Angeles County, do którego dodano końcówkę -lophus. Prieto-Márquez i inni odnieśli się tutaj do bliskich krewnych nowego rodzaju, których nazwy także kończą się na -lophus. Saurolophus oznacza bowiem z sauros „jaszczurka”; λοφος lophos „grzebień, czub”. Utrzymując bliskie pokrewieństwo Augustynolophus z zaurolofem oraz z prozaurolofem naukowcy wyróżnili dalej w obrębie podrodziny Saurolophinae nowe plemię Saurolophini. Obejmuje ono rzeczone trzy rodzaje dinozaurów kaczodziobych.

Historia Historia badań nad tymi zwierzętami sięga początku XX wieku. Pierwsze szczątki zaliczone do rodzaju zaurolof opisał Barnum Brown w 1912, z gatunkiem typowym S. osborni. Skamieniałości znaleziono w Kanadzie, nad brzegami rzeki Red Deer, w skałach formacji Edmonton. Nowy rodzaj Brown zaliczył do rodziny Trachodontidae. W jej obrębie wyróżnił podrodzinę Saurolophinae, do której prócz zaurolofa zaliczał hipakrozaura i korytozaura. Kolejny gatunek, S. angustirostris, opisany został z Azji, jeszcze inny zaś pod nazwą S. kryschtofovici.

Prace badawcze prowadzono także w Ameryce. W latach 1939 i 1940 naukowcy z Politechniki Kalifornijskiej z Chesterem Spockiem na czele natrafili w środkowokalifornijskim hrabstwie Fresno na 2 okazy szkieletów dinozaurów kaczodziobych. Oznakowano je jako LACM/CIT 2760 i 2852. Zostały znalezione pośród skał Panoche Hills budujących formację Moreno. W rozmowie prywatnej ze wspomnianym Spockiem Drescher sugerował, że mogą należeć do Saurolophus osborni.

W 1973 Morris opisał 3 niekompletne hadrozaurze szkielety z kalifornijskiej formacji Moreno jako podobne do zaurolofich, aczkolwiek nie przypisał ich dokładniej. W 2010 Bell i Evans zaprezentowali odmienny pogląd na jedną z czaszek, oznaczoną LACM/CIT 2852, wskazując na brak istotnych różnic w stosunku do czaszki edmontozaura. Autorzy widzieli w niej reprezentanta grupy siostrzanej kladu edmontozaur + anatotytan, jednak z uwagi na niezadowalający stan znaleziska pozostali przy uznaniu go za bliżej nieokreślonego przedstawiciela Hadrosaurinae. Zwrócili również uwagę na istotne implikacje wynikające z ich zdaniem błędnej klasyfikacji Morrisa, rozciągające zasięg geograficzny zaurolofa daleko na południe. W 2013 Prieto-Márquez i Wagner podważyli pogląd Bella i Evansa, przyznając raczej rację Morrisowi. W rezultacie opisali nowy gatunek S. morrisi na podstawie rzeczonych skamieniałości znalezionych w Kalifornii.

Albert Prieto-Márquez, Jonathan R. Wagner, Phil R. Bell i Luis M. Chiappe w 2015 przenieśli gatunek do nowego rodzaju Augustynolophus. Umieścili go zarazem w formalnie opisanym plemieniu Saurolophini. W 2017 Augustynolophus morrisi uznany został oficjalnym dinozaurem stanu Kalifornia jako endemit tego stanu.

Budowa Czaszka thumb|left|Pozostałości czaszki Czaszkę LACM/CIT 2760 badacze opisali jako względnie małą.

Autorzy opisu nowego gatunku S. morrisi do jego cech diagnostycznych zaliczyli szeroki, skośny rów na wyrostku jarzmowym kości zaoczodołowej. Kość ta, oglądana z boku, przypomina kształtem literę T, co jest częste u Hadrosauridae. Pomiędzy wyrostkiem przedczołowym a kością łuskową nie ma tak ostrego kąta jak u S. osborni czy S. angustirostris.

Kość czołowa, leżąca do przodu od okna nadskroniowego, o rozległej powierzchni zewnętrznej, o 80% dłuższej, niż szerszej, tworzyła sklepienie, przynajmniej u osobników młodocianych, spotykanej raczej u Lambeosaurinae. Autorzy opisu gatunku, wskazując na niej półksiężycowatą, strzałkową uniesioną strukturę rozciągającą się ku tyłowi, zauważają, że odpowiada ona leżącym pod kością nosową wyrostkom u Saurolophus osborni i S. angustirostris. Stwierdzają, że podstawa grzebienia u nowego gatunku była słabiej rozwinięta niż u dwóch wymienionych gatunków zaurolofa. Tak więc lepiej rozwinięte wyrostki tylno-grzbietowe i sam grzebień mogły być apomorfiami tych dwóch gatunków, odróżniającymi je od A. morrisi. Jednakże późniejsze badania wskazały na pokaźny grzebień na nosie również u Augustynolophus, zakończony sięgającą daleko ponad sklepienie czaszki trójkątną płytą, ze skierowanym dziobowo guzem kostnym.

Z kości zaoczodołowej zachowała się tylko część grzbietowa, trójkątnego kształtu. Nie zachował się choćby wyrostek przedczołowy. Poznano natomiast wyrostek jarzmowy, zdobiony poprzecznymi i skośnymi grzbietami, zakończony łyżkowato. Łagodny kąt pomiędzy tym wyrostkiem a wyrostkiem łuskowym ograniczał nierówną kością okno podskroniowe. Kwestia istnienia worka zaoczodołowego jak u edmontozaura nie została jednoznacznie wyjaśniona.

Kość ciemieniowa tworzyła grzebień strzałkowy. Budowa stawu między szerokimi gałęziami przednimi kości łuskowych powodowała, że kość ciemieniowa nie dochodziła do potylicy. Sama kość łuskowa cechowała się wysoką, rozległą tylną powierzchnią. Kość ta budową przypominała swój homolog u Lambeosaurinae, majazaury, szantungozaura, S. angustirostris.

Smukła, nieznacznie zakrzywiona kość kwadratowa miała prawie prosty brzeg tylny i bardzo szeroki karb kwadratowo-jarzmowy, otwarty i tworzący zaokrąglony kąt, różniący się od C-kształtnego odpowiednika u zaurolofa, edmontozaura czy prozaurolofa, aczkolwiek nie można wykluczyć, że odmienność wynika jedynie ze zniekształceń tafonomicznych.

Kość jarzmowa, przypominająca obserwowane u edmontozaura, zaurolofa czy prozaurolofa, przykrywająca kość kwadratowo-jarzmową, miała symetryczny i zaokrąglony w przedniej części wyrostek przedni, niski, w grzbietowej swej części łączący się za życia zwierzęcia z kością łzową, a w brzusznej z wyrostkiem grzbietowym kości szczękowej. Obecny był również wyrostek zaoczodołowy, ten Bell i Evans opisują jako dobrze zbudowany i zawracający.

Kość kwadratowo-jarzmowa, owalna w kształcie, była wyższa niż dłuższa. Jej tylny brzeg pasował do karbu kości kwadratowej.

Nozdrza zewnętrzne były głębokie, otoczone zagłębieniem, rozciągnięte w kierunku grzbietowo-brzusznym, odróżniając się tym od nozdrzy zaurolofa czy prozaurolofa.

Kość nosowa była prosta, tworzyła grzbietowe ograniczenie nozdrzy. Bell i Evans nie znaleźli na niej śladu grzebienia występującego u Saurolophinae czy grypozaura.

Kość szczękowa opisana została przez Bell i Evansa jako niska i smukła. Zmierzywszy ją, badacze podali 45 cm. Cechowała się natomiast wysokim obszarem przednio-grzbietowym. Brzusznie do szwu z kością jarzmową Bell i Evans dostrzegli trzy tworzące poziomy rząd otwory, słabo zachowane. Były też otwory związane z zębodołami. Wyrostek grzbietowy ocenili jako niski i słabo zachowany, zupełnie odmienny od spotykanego u edmontozaura, do którego porównywali szkielet, ale też Saurolophinae. Podobnie wyrostek przedszczękowy także nie osiągał istotnej długości.

Kość przedszczękowa tworzyła bezzębny dziób, za życia zwierzęcia zapewne pokryty keratynową osłonką (ramphotheca). Bell & Evans (2010) zauważają pokrywające brzeg ustny kopulaste wypukłości, porównują go do występującego u zaurolofa czy prozaurolofa. Wydłużony trzon kości porównują do obserwowanego u edmontozaura, dostrzegając jednak pewną różnicę kształtu, gdy się patrzy z góry. Płaski wyrostek tylko-boczny kierował się ku tyłowi, okalając brzeg kości szczękowej. Kość sięgać mogła do połączenia kości szczękowej i łzowej.

Żuchwa lewa ma 35,0 cm długości. Kość zębowa to najdłuższa z kości czaszki zbadanej przez Bella i Evansa. Jej przedni region tworzy z rzędem zębów kąt 12°. Wyrostek tworzący spojenie posiada wybrzuszenie językowe, przypominając budową rabdodonta. Gałąź jest prosta. Wyrostek dziobiasty pochyla się. Kość przedzębowa, budowy typowej dla kaczodziobych, kształtem przywodziła na myśl podkowę. Pokrywały ją małe otwory. Oddawała dwa wyrostki do spojenia kości zębowej. Rząd niewielkich, kopulastych wybrzuszeń wskazywał na to, że za życia kość pokrywała keratynowa osłonka, tworząca dziób.

Kość kątowa miała kształt rzemykowaty. Na przyśrodkowej powierzchni kości nadkątowej znajdowało się os spleniale, pogrubione w kierunku przyśrodkowo-bocznym w miejscu kontaktu z kością kątową. Kość nadkątowa tworzyła panewkę dla kłykcia kości kątowej.

Hadrozaury posiadały skomplikowany aparat zębowy, porównywany do wyspecjalizowanych zębów ssaków. Ich liczne zęby tworzyły baterie zębowe. Augustynolophus również miał liczne zęby. W kości szczękowej znajdowało się ich ponad 50 rodzin, każda po do 5 zębów. Podobny stan znaleziono wcześniej tylko u zaurolofa i edmontozaura. Powierzchnia zgryzu, w którym uczestniczyły jeden-góra dwa zęby z danej rodziny, widziana z boku, przyjmowała kształt sinusoidalny. Jeśli chodzi o żuchwę, rodziny zębów o koronach diamentowatego kształtu przedzielonych pośrodkowym kilem liczyły ich po trzy bądź więcej, z których po dwa uczestniczyły w zgryzie.

Kość gnykowa nie przedstawia istotnych odrębności. Z przodu poszerzona i maczugowata, pokryta liniami, kończy się płasko.

Kończyny thumb|left|Szkielet kończyny O słabo zachowanych kościach kruczych trudno dużo powiedzieć. Ich koniec przyśrodkowy jest płytkowaty, wklęsły, bocznie kość tworzy panewkę stawu ramiennego, jak i powierzchnię stawową dla łopatki. Autorzy wymieniają też na tej kości wyrostek niemal trójkątnego kształtu. Łopatka wykazuje proksymalnie szerokie zwężenie, charakterystyczne dla Saurolophinae, odróżniające je od Lambeosaurinae o węższym zwężeniu. Do dołu naramiennego o umiarkowanej głębokości dochodzi jednoimienny grzbiet. Występuje wyrostek pseudoacromion.

Autorzy opisu gatunku prezentują kość ramienną jako wydłużoną, stosunek jej długości do szerokości wyniósł 4,8. Przebiega na jej trzonie grzebień naramienno-piersiowy, dłuższy niźli połowa kości. Na końcu dystalnym kość poszerza się, osiągając 1,9 najmniejszej szerokości trzonu.

Kość promieniowa cechuje się kształtem prawie cylindrycznym i poszerzonym, kubkowatym proksymalnym zakończeniem.

Kość łokciowa była umiarkowanej długości, za to mocnej budowy. Po podzieleniu jej długości przez szerokość uzyskano wartość 8,9, którą to wartość oceniają badacze jako niedużą, porównywalną z uzyskanymi u różnych gatunków zaurolofa 8,7 czy 7,8, podczas gdy u większości innych kaczodziobych wychodzi przynajmniej 9. Wyrostek łokciowy opisują jako dobrze zbudowany, ale spłaszczony w kierunku grzbietowo-brzusznym.

Szkielet ręki reprezentuje proksymalny paliczek drugiego promienia, 2,2 razy dłuższy niż szerszy.

Obręczy kończyny dolnej nie opisano. Z kości udowej znana jest tylko jej dystalna część, która zresztą nie wyróżnia się istotnie spośród homologicznych struktur innych kaczodziobych, cechuje się bowiem prostym trzonem i następnie w dalszym końcu rozszerza w kierunku przednio-tylnym w dwa kłykcie, zwężone w osi przyśrodkowo-bocznej, od przodu połączone ze sobą, z tyłu przedzielone bruzdą międzykłykciową.