Słownik spolszczający Łukaszewskiego (tytuł oryginalny: Słownik podręczny wyrazów obcych i rzadkich w języku polskim używanych) – słownik o charakterze purystycznym. Hasłami są wyrazy pochodzenia obcego w języku polskim, dla których proponowane są wyrazy rodzime mające zastąpić wyrazy zapożyczone. W 1847 roku w Królewcuhttp://hint.org.pl/hid=A2282 pojawiło się wydanie staraniem Braci Borntregerówhttps://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/publication/5504/edition/6156/content?format_id=2.

Uwagi wstępne We wstępie autor pisze, że jego intencją było stworzenie słownika podręcznego, przeznaczonego także dla osób „mniej wykształconych”. Jako cel stawia sobie ratowanie polszczyzny przed zalewem słownictwa obcego. Głównym zadaniem słownika jest „wszystkie, o ile mnie samemu uczynić było podobnem, w języku polskim znajdujące się obce wyrazy objąć i spolszczyć, opisać lub według źródeł objaśnić.

Jako nauczyciel języka polskiego miał Łukaszewski poczucie odpowiedzialności za losy polszczyzny, swoim dziełem chciał się przyczynić do „większego zamiłowania i tem troskliwszego pielęgnowania mowy ojczystej, a obrzydzenia sobie wszelkich obcych wyrazów, które zawadzają swojskim, jak ów ewanjeliczny kąkól w pszenicy. Wyrzucić chwast, zostanie czyste nasienie”.

Łukaszewski najprawdopodobniej wzorował się na słowniku Lindego.

Makrostruktura słownika Słownik Łukaszewskiego liczy 311 stron i 8332 hasła główne (Skorupska-Raczyńska podaje liczbę około 7100 haseł). Ma układ alfabetyczno-niszowy, czyli w danym artykule hasłowym po haśle głównym następują – również w porządku alfabetycznym – podhasła (Skorupska-Raczyńska mówi o układzie alfabetyczno-gniazdowym).

Wśród haseł znajdują się imiona, nazwy miast (Brugia, Rzym), nazwy rzek (Brda), państw (Portugalija), mieszkańców państw (Portugalczyk), narodowości. Obok słownictwa ogólnego znajdujemy słownictwo specjalistyczne, w tym nazwy roślin, słownictwo muzyczne, terminy matematyczne. Bogato reprezentowane są terminy językoznawcze, np.: adverb/adverbium – przysłówek, futurum – czas przyszły, genus – rodzaj, predykat – orzeczenie, dykcyonarz – słownik, casus - przypadek, imperatyw – tryb rozkazujący, synonim – równoznaczny, bliskoznaczny, np. wyraz.

Największą ilość haseł stanowią latynizmy, galicyzmy i germanizmy.

Główna część słownika poprzedzona jest obszernym wstępem (s. 5–14) i wykazem dwudziestu skrótów, w tym sześciu kwalifikatorów terminologicznych: rośl. (roślina), w muz. (w muzyce), w gram. (w gramatyce), sąd. (wyrazy sądownicze), fiz. (w fizyce), mat. (w matematyce), także skróty typu: zdr. – zdrobniale, l.m. – liczba mnoga, im. - imię.

Mikrostruktura słownika Na artykuł hasłowy składają się głównie rodzime synonimy, czyli spolszczenia wyrazu hasłowego (zapożyczenia).

Przykłady:

Administracyja, rząd, zarząd, zawiadywanie; - administrator, rządca, zarządca, namiestnik, zawiadowca, wykonawca zlecenia drugiego; - administratorstwo, urząd, posada zarządcy; - administratorski, należący do zarządcy; - administrować, zawiadywać, zarządzać.

Absent, nieobecny

Meta, cel, założenie, kres

Pasażer, podróżny

Jako ekwiwalenty (spolszczenia) znajdujemy wiele niespotykanych w innych słownikach wyrazów złożonych, np.: odotok (akwedukt), sławolubstwo (ambicyja), rymotwórstwo (poezyja), cieniorys (sylwetka), kościoskład (szkielet), nosilist (bryftregier), powietrzomiar (barometr), życiopis (biograf), ziołopis, roślinopis (botanik, botanista), ziemiorodztwo (geologija), światłochron, słońcochron (parasol).

Sporadycznie występują objaśnienia znaczeń w formie zbliżonej do definicji semantycznej, np.:

Adolf, szlachetny pomocnik

Gramatyka, nauka o mowie, nauka dobrego mówienia i pisania

jakimkolwiek bądź językiem; zbiór prawideł, podług których mówić i pisać trzeba.

Spośród 8332 haseł głównych 440 haseł zawiera – oznaczone za pomocą skrótów – kwalifikatory, głównie kwalifikatory terminologiczne (361), np.: Polej, rośl. gatunek mięty, miętkiew; Subjekt, w gram. głównik, podmiot. Stosowane są też kwalifikatory ekspresywno-stylistyczne (42), etymologiczne (35) i w mniejszym zakresie inne kwalifikatory.

Piotr Grzegorczyk, Elżbieta Skorupska-Raczyńska oraz Piotr Żmigrodzki zaliczają pracę leksykograficzną Łukaszewskiego do słowników wyrazów obcych. Natomiast w publikacjach Ryszarda Lipczuka i Katarzyny Sztandarskiej nazywany jest słownikiem spolszczającym. Słownik podaje co prawda sporadycznie informacje o charakterze gramatycznym (ograniczając się do liczby rzeczownika i (nie)przechodniości czasownika), zawiera elementy objaśniające, jednak przede wszystkim skupia się na przytaczaniu rodzimych odpowiedników do wyrazu obcego jako hasła. Zadeklarowane cele autora oraz mikrostruktura słownika jednoznacznie wskazują na to, że jest to tzw. słownik spolszczający. Obok słowników Niedźwiedzkiego oraz Kortowicza jest jednym z trzech ogólnych słowników spolszczeń. We wcześniejszych publikacjach Lipczuka wymieniona jest też praca Passendorfera Błędy językowe.

Zobacz też

słownik spolszczający Niedźwiedzkiego słownik spolszczający Kortowicza słowniki spolszczające słownik wyrazów obcych Amszejewicza

Przypisy

Linki zewnętrzne

Słownik podręczny wyrazów obcych i rzadkich w języku polskim używanych - Mazowiecka Biblioteka Cyfrowa Kategoria:Słowniki języka polskiego Kategoria:Zapożyczenia językowe Kategoria:Leksykografia