Bitwa o Alhucemas () – operacja desantowa, która miała miejsce 8 września 1925 roku w Alhucemas w północnym Maroku 8 września 1925 roku. Dokonały jej armia i marynarka wojenna Hiszpanii, a w mniejszym stopniu również sprzymierzone francuskie siły morskie i powietrzne, kończąc wojnę o Rif. Lądowanie pod Alhucemas jest uważane za pierwszy desant morski w historii, w którym wykorzystano czołgi i wsparcie powietrzne z okrętów, a także za prekursora alianckich operacji desantowych przeprowadzanych w czasie II wojny światowej i pierwszą udaną operację sił połączonych w XX wieku.
Operacja polegała na desantowaniu 13 000 hiszpańskich żołnierzy przetransportowanych z Ceuty i Melilli przez połączoną flotę hiszpańsko-francuską. Dowódcą operacji był ówczesny dyktator Hiszpanii, gen. Miguel Primo de Rivera, a jako dowódca sił desantowych na plaży w zatoce Alhucemas, gen. José Sanjurjo, pod którego dowództwem znajdowały się dwie brygady z Ceuty i Melilli, dowodzone odpowiednio przez Leopolda Saro Marína i Emilio Fernándeza Péreza. Wśród oficerów brygady z Ceuty znajdował się ówczesny pułkownik Francisco Franco, który za dowodzenie oddziałami Legionu Hiszpańskiego w tej akcji został awansowany na generała brygady.
Tło Po klęsce pod Annual w lipcu 1921 roku armia hiszpańska nie była w stanie odzyskać kontroli nad centralnym regionem Rifu. Przyjęła wobec tego politykę powstrzymywania, mającą na celu zapobieżenie dalszej ekspansji rebeliantów, realizowaną poprzez ograniczone działania militarne o charakterze lokalnym. Jednocześnie minister wojny nakazał powołanie komisji śledczej pod przewodnictwem gen. Juana Picassa Gonzáleza, która opracowała raport znany jako Expediente Picasso. Siły polityczne, opinia publiczna i armia były podzielone między zwolenników opuszczenia protektoratu w Maroku a zwolenników jak najszybszego wznowienia pełnoskalowych działań wojennych.
We wrześniu 1923 roku doszło do zamachu stanu przeprowadzonego przez gen. Primo de Riverę, który początkowo poparł opuszczenie Maroka i wycofał znaczną liczbę odizolowanych placówek z wewnętrznego regionu Dżebali na linię twierdz łączącą Larache, Tetuan i Ceutę, znaną jako linia Estella. Podobny plan opracowano w celu wycofania się z regionów otaczających Melillę, ale został on odrzucony przez większość oficerów Armii Afryki. Jednak w 1925 roku, po kolejnych atakach Abd el-Krima, które spowodowały liczne ofiary podczas hiszpańskiego odwrotu z Xauen, Primo de Rivera stał się zdecydowanym zwolennikiem nowej ofensywy mającej na celu pokonanie przywódcy Rifian i przywrócenie pełnej władzy hiszpańskiej w protektoracie. Primo de Rivera nadal wszakże miał nadzieję, że przeprowadzenie desantu zakończy wojnę na wybrzeżu, podczas gdy zdecydowanie bardziej doświadczony francuski marszałek Philippe Pétain liczył się z koniecznością prowadzenia działań w głębi lądu w celu całkowitego spacyfikowania Rifian.
Planowanie W kwietniu 1925 roku doszło do przełomowego wydarzenia: Abd el-Krim, pewny sukcesu w walce z Hiszpanami, zaatakował francuską strefę protektoratu. Otworzyło to drogę do hiszpańsko-francuskiego porozumienia o utworzeniu wspólnego frontu przeciwko Rifianom. W tym celu w czerwcu 1925 roku odbyła się konferencja madrycka, na której określono niezbędne działania. Wśród zawartych tam porozumień znalazł się plan hiszpańskiego desantu w zatoce Alhucemas, przy współpracy i wsparciu połączonych sił powietrznych i morskich Hiszpanii oraz Francji.
Alhucemas, siedziba plemienia Kabile z Beni Ouriaghel, do którego należał Abd el-Krim, była centrum trwającego powstania Rifian. Wszystkie hiszpańskie operacje lądowe, w tym katastrofa pod Annual w 1921 roku, miały na celu zajęcie Alhucemas, ale wszystkie zakończyły się niepowodzeniem, głównie z powodu nadmiernie rozciągniętych linii zaopatrzeniowych. Pierwsze plany desantu pod Alhucemas, mające jednak bardziej charakter działań sił pokojowych niż bojowych, zostały opracowane już w 1911 i 1913 roku przez gen. Francisco Gomeza Jordanę.
Operacja początkowo zakładała desant 18 000 ludzi (choć ostatecznie wylądowało ich 13 000), w celu stworzenia bazy operacyjnej w rejonie Alhucemas i pokonania sił Rifian szacowanych na 11 000 bojowników. Akcja ta była pierwszą operacją desantową z udziałem Hiszpanii w czasach nowożytnych i wzbudziła obawy hiszpańskich władz. Jakby tego było mało, teren utrudniał przeprowadzenie ataku, a poza tym był dobrze znany Rifianom. Świadomy ryzyka, Primo de Rivera starannie zaplanował desant. Głównymi jednostkami desantowymi użytymi w operacji były ocalałe X-lightery spod Gallipoli, zmodernizowane i dopancerzone w hiszpańskich stoczniach, gdzie nazywano je łodziami K.
Prawdopodobnie wiedza o planowanym lądowaniu skłoniła Abd el-Krima do ufortyfikowania obszaru zatoki, gdzie rozmieścił on artylerię i miny morskie. Okoliczności te zmusiły hiszpańskie dowództwo do zmiany miejsca lądowania, wybierając Ixdain i plażę Cebadilla, na zachód od zatoki Alhucemas i na południowy zachód od przylądka Los Frailes. Pierwsza poważna próba zdobycia przyczółka miała zostać przeprowadzona na tych plażach; po udanym lądowaniu, druga próba miałaby zostać podjęta albo w sąsiednich zatokach, takich jak Cala del Quemado na wschodzie, albo poprzez pogłębienie i rozszerzenie pierwotnego przyczółka, w zależności od okoliczności.
Primo de Rivera i inni wysocy rangą oficerowie zaplanowali masowe lądowanie wojsk w Alhucemas już w maju, jeszcze przed lipcową konferencją w Madrycie między marszałkiem Pétainem a hiszpańskim dyktatorem w 1925 roku. Wykonanie planu przełożono najpierw na lipiec, a następnie na wrzesień, aby skoordynować działania z armią francuską.
Siły desantowe thumb|Okręt-baza wodnosamolotów „Dédalo”, dysponujący samolotami i sterowcem u wybrzeży Alhucemas, wrzesień 1925 Naczelnym dowódcą operacji był gen. Primo de Rivera, a dowództwo nad siłami lądowymi sprawował gen. Sanjurjo. Kwatera główna została utworzona na pokładzie hiszpańskiego pancernika „Alfonso XIII”, którego możliwości w zakresie łączności radiowej przekształciły go w główne centrum dowodzenia i kontroli, koordynujące działania sił lądowych, morskich i powietrznych biorących udział we wspólnej operacji. Alfonso XIII był wspomagany przez siostrzanego „Jaime I” i francuski „Paris” w prowadzeniu osłonowego dla sił lądowych. Dołączyły do nich hiszpańskie krążowniki „Blas de Lezo”, „Mendez Nuñez”, „Victoria Eugenia” i „Reina Regente”, a także francuskie „Strasbourg” i „Metz”. Hiszpańska twierdza na wyspie Alhucemas, tuż przed zatoką, wsparła lądowanie ciężkim, czterogodzinnnym ostrzałem pozycji Rifian z 24 dział i haubic oraz dwóch moździerzy. Do wsparcia wojsk lądowych skierowano 162 samoloty, w tym Breguet 19, Bristol F.2 i Potez XV armii hiszpańskiej, wodnosamoloty Macchi M.24 i Supermarine Scarab hiszpańskiej marynarki wojennej oraz francuskie łodzie latające Farman F-60 Goliath. Supermarine Scarab zostały załadowane na okręt-bazę wodnosamolotów „Dédalo”, podczas gdy Macchi M.24 rozpoczynały swoje loty bojowe z Bou Areg, laguny na południe od Melilli. „Dédalo” posiadał również sterowiec, wykorzystywany w podwójnej roli: wsparcia powietrznego i kierowania ogniem artylerii.
Działania wstępne Oblężenie Kudia Tahar Abd el-Krim otrzymał wcześniej informacje o planowanym lądowaniu, ponieważ hiszpańskie przygotowania w Ceucie i Melilli były szeroko nagłaśniane. Wobec tego próbował zadać spektakularny cios hiszpańskiej obronie wokół Tetuanu, stolicy protektoratu, gdzie wysłał swojego zaufanego człowieka, Ahmeda el-Heriro. Plan zakładał przełamanie linii Estelli w paśmie górskim na południe od Tetuanu, otwierając drogę do podboju miasta. Najbardziej wysuniętą placówką w tym regionie była twierdza Kudia Tahar, położona zaledwie 6 km na południe od rzeki Martil, broniona przez wojska aragońskie i katalońskie oraz wspierana przez baterię dział górskich kal. 75 mm. Atak rozpoczął się 3 września 1925 roku, a Kudia Tahar została oblężona. Niespodziewana ofensywa Rifian zmusiła Primo de Riverę do odesłania do Ceuty sił Legionu Hiszpańskiego i Regulares z Alhucemas. Oddziały te, wspierane przez 16 samolotów Breguet 19, odciążyły pozycje hiszpańskie 13 września. Siły Rifian zostały odparte z ciężkimi stratami.
Operacje dywersyjne floty Aby zmylić Abd el-Krima co do prawdziwego miejsca lądowania, oba konwoje desantowe ostrzelały reduty nadbrzeżne Rifian; flotylla Ceuty zaatakowała Oued Laou, przeprowadzając dywersyjną operację desantową, podczas gdy flotylla Melilli, wspierana przez francuskie okręty wojenne, pozorowała lądowanie w Sidi Dris, oba 6 września. Operacje pozorowane powtórzono 29 września w rejonie Ras Afraou i Sidi Dris, co wyraźnie pomogło wojskom hiszpańskim w wyjściu z miejsc lądowania.
Przyczółek thumb|Plan lądowania thumb|Hiszpańskie wojska lądują na plaży Cebadilla thumb|Płk Francisco Franco, gen. Miguel Primo de Rivera i gen. José Sanjurjo po wylądowaniu w Alhucemas, 1925 Pierwotny termin lądowania w Alhucemas został wyznaczony na 7 września, ale zła pogoda, która rozproszyła X-lightery, inne jednostki desantowe i okręty, spowodowała przełożenie desantu na następny dzień, w południe. Szpicą inwazji miały być dwie brygady złożone z sił tubylczych (Regulares i wojska sprzymierzone z Hiszpanią, lojalne wobec kalifatu Maroka), prowadzone przez Legion Hiszpański. Większość piechoty biorącej udział w lądowaniu stanowiły wojska tubylcze. Jedna z sił dwutorowego ataku miała wyruszyć z Ceuty, druga z Melilli. Żołnierze ostatecznie wsiedli na przepełnione X-lightery, gdzie musieli wytrzymać jeszcze dodatkowych kilkanaście godzin po opóźnieniu operacji.
Brygadą Ceuty dowodził gen. Leopoldo Saro Marín, a Brygadą Melilli gen. Emilio Fernández Pérez. Każda brygada została podzielona na dwie kolumny. Kolumna prowadząca Brygadę Ceuty, dowodzona przez płk. Francisco Franco, miała wylądować jako pierwsza o godzinie 11:40. Płycizna pozwoliła X-lighterom zbliżyć się na zaledwie 50 metrów do brzegu, co podważało zasadność wyboru Ixdain jako miejsca lądowania. Z inicjatywy Franco piechota przeszła przez lukę między barkami a plażą, niosąc karabiny i sprzęt nad swoimi głowami. Kompania lekkich czołgów, część kolumny Franco, mająca w tej fazie wspierać wojska i obszar lądowania jako „mobilne bunkry”, nie była w stanie wysadzić na brzeg ani jednej jednostki w tych warunkach. Zaskoczeni lądowaniem przeciwnika daleko na zachodzie, Rifianie zareagowali powoli i słabo. Siły Franco, wspierane przez nieustanne bombardowanie floty hiszpańskiej i francuskiej oraz połączonych sił powietrznych, ruszyły na wschód, zabezpieczając zaminowaną plażę Cebadilla. Żołnierze mieli wiedzę o polu minowym dzięki wcześniejszemu rozpoznaniu plaży przeprowadzonemu na łodzi motorowej przez kpt. Carlosa Boado, oficera marynarki dowodzącego łodziami desantowymi. Po kilku godzinach Legion i Regulares przejęli klify i zbocza wokół zatoki, zdobywając pozycję wroga za pomocą dwóch ciężkich karabinów maszynowych i działa kal. 75 mm.. Pole minowe na plaży Cebadilla zostało zdetonowane w południe przez saperów, dając zielone światło drugiej fali sił desantowych w tym sektorze o godzinie 13:00. 11 czołgów Renault FT wylądowało na plaży Los Frailes, dalej na wschód, 9 września. Inne źródła podają datę tego samego dnia, 8 września, o godzinie 15:00. Czołgi następnie przeprowadziły przeczesywanie wybrzeża aż do obozu między Cebadillą a Ixdain. Następnie zostały rozmieszczone na wysuniętych pozycjach, aby bronić przyczółka przez kolejne dwa tygodnie, kiedy czołgi rozpoczęły swoje pierwsze operacje ofensywne w bitwie jak i całej wojnie.