13 Dywizja Powietrznodesantowa () – dywizja wojsk powietrznodesantowych Armii Stanów Zjednoczonych z okresu II wojny światowej. Przez większość czasu dowodził nią generał dywizji . Dywizję oficjalnie sformowano w sierpniu 1943 roku w Fort Bragg w Karolinie Północnej. Pozostała w służbie do lutego 1946 roku, jednak nigdy nie wzięła udziału w walkach.
Po sformowaniu dywizja pozostała na terytorium Stanów Zjednoczonych, gdzie kontynuowała szkolenie. Formalnie zakończono je we wrześniu 1944 roku, jednak konieczność dostarczenia uzupełnień dla 82 i 101 Dywizji Powietrznodesantowych spowodowała przedłużenie cyklu szkoleniowego o kolejne cztery miesiące. Dodatkowe opóźnienia wynikały z niedoboru samolotów transportowych w Stanach Zjednoczonych, co uniemożliwiało przeprowadzenie ćwiczeń desantowych na dużą skalę. Brak ten był konsekwencją priorytetowego zaopatrywania w sprzęt i maszyny obu dywizji prowadzących już działania bojowe w Europie, co stawiało 13 Dywizję w dalszej kolejności przydziału. Wskutek tych utrudnień 13 Dywizja Powietrznodesantowa osiągnęła pełną gotowość szkoleniową i bojową dopiero w styczniu 1945 roku. W lutym została przeniesiona do Francji i włączona do wojsk zgrupowanych na europejskim teatrze działań.
Po przybyciu do Francji dywizja została podporządkowana 1 Alianckiej Armii Powietrznodesantowej, która koordynowała działania wszystkich alianckich wojsk powietrznodesantowych. Wraz z dwiema innymi dywizjami 13 Dywizja Powietrznodesantowa została wyznaczona do udziału w operacji Varsity – operacji desantowej, mającej wspierać przeprawę brytyjsko-kanadyjskiej 21 Grupy Armii przez Ren. Ostatecznie jednak dywizję wycofano z planu, ponieważ nie wystarczyło samolotów transportowych, by przenieść jednocześnie trzy pełne dywizje. Po zakończeniu operacji Varsity dla 13 Dywizji planowano kilka kolejnych zadań bojowych, ale wszystkie odwołano, gdy szybkie natarcie alianckich wojsk lądowych osiągnęło wyznaczone cele, czyniąc desant zbędnym.
Po zakończeniu konfliktu w Europie dywizję odesłano do Stanów Zjednoczonych w celu przygotowania do udziału w planowanej inwazji na Japonię. Zakończenie działań wojennych na Dalekim Wschodzie sprawiło, że jednostka pozostała w kraju. 13 Dywizja Powietrznodesantowa została ostatecznie rozwiązana 26 lutego 1946 roku, a jej personel bojowy włączono w skład 82 Dywizji Powietrznodesantowej.
Geneza 13 Dywizja Powietrznodesantowa była piątą dywizją tego typu (po , 17, 82 i 101) sformowaną w Stanach Zjednoczonych w okresie II wojny światowej. Jednostka została oficjalnie sformowana w piątek 13 sierpnia 1943 roku w Fort Bragg w Karolinie Północnej pod dowództwem generała dywizji . Już kilka miesięcy po sformowaniu dywizji generał Griner otrzymał rozkaz objęcia dowództwa nad i został zastąpiony przez generała dywizji , który dowodził 13 Dywizją do końca działań wojennych.
Chapman był jednym z pionierów amerykańskiej koncepcji wojsk powietrznodesantowych; pod koniec 1941 roku, jeszcze jako podpułkownik, dowodził eksperymentalnym 88 batalionem piechoty powietrznodesantowej, zanim objął dowództwo nad 13 Dywizją Powietrznodesantową. 88 batalion piechoty powietrznodesantowej został przemianowany na 88 pułk piechoty powietrznodesantowej, a ostatecznie – 21 września 1942 roku – na , stanowiąc trzon nowej dywizji. W momencie sformowania w skład 13 Dywizji Powietrznodesantowej wchodziły: , oraz .
Odznaka naramienna mały|Naszywka naramienna
Odznaka naramienna dywizji – pomarańczowy uskrzydlony jednorożec na ultramarynowym tle, w barwach rozpoznawczych United States Army Air Corps – została zatwierdzona 2 czerwca 1943 roku. Powyżej oznaki noszono złoto-czarną taśmę z napisem „Airborne”.
II wojna światowa Szkolenie W okresie od sierpnia 1943 do lutego 1945 roku 13 Dywizja Powietrznodesantowa pozostawała na terytorium Stanów Zjednoczonych. Nie została wysłana za granicę ani nie wzięła udziału w żadnych operacjach bojowych, ponieważ prowadziła szkolenie mające na celu osiągnięcie gotowości bojowej. W odróżnieniu od niej 82 i 101 Dywizje już wcześniej zostały wysłane do walki na europejskim teatrze działań wojennych, przygotowywała się do działań na Pacyfiku, natomiast 17 Dywizja Powietrznodesantowa pełniła funkcję strategicznej rezerwy armii amerykańskiej.
Szkolenie 13 Dywizji obejmowało przede wszystkim ćwiczenia powietrznodesantowe oraz udział w kilku ćwiczeniach. Podczas gdy cztery pierwsze amerykańskie dywizje ukończyły szkolenie jeszcze w 1943 roku, 13 Dywizja napotkała znaczne trudności z dostępem do środków transportu lotniczego. Do końca 1943 roku 82 i 101 Dywizje zakończyły cykl szkoleniowy, przeprowadziły ćwiczenia desantowe na dużą skalę i zostały wysłane do Europy wraz z większością dostępnych w kraju samolotów transportowych. Po lądowaniu w Normandii w czerwcu 1944 roku do Europy skierowano dodatkowe samoloty w celu uzupełnienia poniesionych strat. W rezultacie na potrzeby szkolenia 13 Dywizji pozostawała jedynie ograniczona liczba samolotów transportowych. Pierwotnie zaplanowane na czerwiec 1944 roku główne ćwiczenia dywizyjne zostały przełożone – najpierw na 17 września, a następnie na 24 września 1944 roku. mały|Generał dywizji oraz generał porucznik Lesley McNair, dowódca , dokonują przeglądu żołnierzy 13 Dywizji Powietrznodesantowej, 13 maj 1944 Główne ćwiczenia dywizyjne przeprowadzono w rejonie w Karolinie Północnej i towarzyszyły im liczne trudności. Niepomyślna pogoda opóźniła rozpoczęcie manewrów do nocy z 25 na 26 września 1944 roku; dopiero wtedy samoloty transportowe przewożące pierwsze trzy bataliony spadochronowe mogły wystartować i podjąć próbę zrzutu żołnierzy na trzech oddzielnych strefach zrzutu. Ograniczona widoczność oraz niewystarczające wyszkolenie pilotów maszyn transportowych spowodowały znaczne rozproszenie desantowanych oddziałów. Na pierwszej strefie zrzutu po 90 minutach jedynie 65% żołnierzy i wyposażenia było gotowych do dalszych działań, natomiast na drugiej strefie dowódca batalionu o godzinie 10:00 następnego dnia dysponował zaledwie 20% stanu osobowego. Podobna liczba spadochroniarzy chybiła trzeciej strefy, choć większość z nich wylądowała na stosunkowo ograniczonym obszarze, co umożliwiło szybkie zebranie pododdziałów.
Dalsze komplikacje przyniosła katastrofa lotnicza, w której zginęło ośmiu spadochroniarzy i czterech członków załogi samolotu. Elementy szybowcowe dywizji, przewidziane do lądowania w kolejnym rzucie, zostały dodatkowo opóźnione przez złe warunki atmosferyczne. Po początkowej fazie nocnej ćwiczenia kontynuowano jeszcze przez trzy dni, obejmując między innymi złożoną operację zaopatrywania z powietrza, której celem było sprawdzenie możliwości utrzymania logistycznego odciętego batalionu wojsk powietrznodesantowych.
Obserwatorzy obecni podczas ćwiczeń wysoko ocenili działania pododdziałów dywizji desantowych przy użyciu szybowców. Jednocześnie wskazywano na poważne niedostatki w wyszkoleniu pilotów samolotów holujących w zakresie lotów w szyku nocnym oraz nawigacji w warunkach ograniczonej widoczności. W związku z tym sformułowano zalecenie, aby lądowania szybowców w porze nocnej dopuszczać wyłącznie w sytuacjach awaryjnych, natomiast w pozostałych przypadkach operacje szybowcowe powinny przewidywać start w nocy i lądowanie za dnia – rozwiązanie to miało ograniczyć nadmierne rozproszenie wojsk powietrznodesantowych i związany z nim spadek efektywności bojowej.
Po zakończeniu manewrów dywizja kontynuowała szkolenie, napotykając jednak kolejne trudności. W związku z koniecznością uzupełnienia strat ponoszonych przez amerykańskie jednostki powietrznodesantowe na froncie europejskim z dywizji wycofano 1652 żołnierzy, co doprowadziło do istotnego zmniejszenia jej stanów osobowych i wymusiło przedłużenie okresu szkoleniowego o cztery miesiące. Pierwotnie planowano skierowanie dywizji na teatr działań wojennych na Pacyfiku, jednak w związku z ofensywą w Ardenach i związanymi z nią zagrożeniami dla wojsk alianckich zmieniono przeznaczenie jednostki. Dywizję pilnie wysłano do europejskiego teatru działań wojennych w celu wzmocnienia walczących tam alianckich związków taktycznych oraz Armii Stanów Zjednoczonych.
Europejski Teatr Działań Wojennych Dywizja przybyła do Europy na początku lutego i została podporządkowana 1 Alianckiej Armii Powietrznodesantowej. Generał dywizji William C. Chapman otrzymał informację, że istnieje prawdopodobieństwo użycia jednostki w operacjach powietrznodesantowych w końcowej fazie bitwy w Ardenach. Niemiecka ofensywa została jednak powstrzymana zanim dywizja została tam przetransportowana.
Kolejna okazja do udziału 13 Dywizji w operacji powietrznodesantowej i wejścia do walki pojawiła się w marcu 1945 roku, gdy wojska alianckie wkroczyły w głąb Rzeszy i dotarły nad Ren. Na kilka tygodni przed planowanym desantem za rzekę Departament Wojny Stanów Zjednoczonych zdecydował o zmianie struktury amerykańskich dywizji powietrznodesantowych na schemat dwóch pułków spadochronowych i jednego pułku szybowcowego. W związku z tym na początku marca do dywizji włączono doświadczony , który wcześniej walczył we Włoszech, południowej Francji i Ardenach, natomiast został wcielony do , który pozostał jedynym oddziałem szybowcowym dywizji. 517 pułk piechoty spadochronowej niedawno brał udział w walkach w Ardenach i za swoje działania otrzymał Presidential Unit Citation. mały|Rozmieszczenie sił alianckich w Europie Zachodniej w marcu 1945 roku Ren stanowił poważną naturalną przeszkodę na drodze alianckiego natarcia. Jego sforsowanie otwierało jednak wojskom sprzymierzonym dostęp do Niziny Północnoniemieckiej, a także umożliwiłoby marsz na Berlin i inne ważne miasta północnych Niemiec. Zgodnie z koncepcją „szerokiego frontu” (Broad Front Approach) przyjętą przez naczelnego dowódcę Allied Expeditionary Force, generała Dwighta Eisenhowera, zdecydowano się sforsować Ren jednocześnie na kilku odcinkach. Marszałek polny Bernard Montgomery, dowodzący brytyjsko-kanadyjską 21 Grupą Armii, opracował plan sforsowania Renu przez podległe mu związki taktyczne. Operacja otrzymała kryptonim „Plunder” i została zatwierdzona przez Eisenhowera. Operacja Plunder przewidywała przeprawę brytyjskiej 2 Armii pod dowództwem generała Milesa Dempseya oraz amerykańskiej pod dowództwem generała Williama H. Simpsona przez Ren w rejonie Rees i Wesel oraz na południe od kanału w Lippe.
Aby zagwarantować powodzenie operacji, Montgomery zabiegał o włączenie do planu komponentu powietrznodesantowego, którego zadaniem miało być wsparcie desantu rzecznego. Operacja ta otrzymała kryptonim „Varsity”. Początkowo do udziału w operacji Varsity wyznaczono trzy dywizje powietrznodesantowe: brytyjską 6 Dywizję Powietrznodesantową oraz amerykańskie 17 i 13 Dywizje Powietrznodesantowe. Wszystkie trzy podporządkowano dowodzonemu przez generała Matthew Ridgwaya. Okazało się jednak, że na europejskim teatrze działań brakuje samolotów transportowych wystarczających do jednoczesnego przerzutu dwóch amerykańskich dywizji. W związku z tym – ze względu na brak doświadczenia bojowego – 13 Dywizja Powietrznodesantowa została ostatecznie wyłączona z udziału w operacji Varsity.