thumb|Fotografia Padający żołnierz opublikowana 23 września 1936 roku we francuskim czasopiśmie „” thumb|Pomnik w hiszpańskiej gminie Benilloba, mającego być żołnierzem uwiecznionym na fotografii thumb|Pomnik w izraelskim mieście Netanja, inspirowany fotografią Roberta Capy Padający żołnierz (ang. The Falling Soldier) – fotografia wykonana przez węgierskiego fotoreportera Roberta Capę podczas hiszpańskiej wojny domowej, przedstawiająca umierającego republikańskiego żołnierza, opublikowana 23 września 1936 roku we francuskim czasopiśmie „”. Autentyczność fotografii została zakwestionowana w 1975 roku, a temat ten od tamtej pory jest przedmiotem licznych debat.
Fotografia Capa zrobił zdjęcie na początku hiszpańskiej wojny domowej. Na fotografii widać republikańskiego żołnierza tuż przed upadkiem na ziemię po trafieniu pociskiem. Capa wyruszył na początku sierpnia 1936 roku ze swoją partnerką Gerdą Taro, aby fotografować wojnę domową. Spędzili około dziesięciu dni w Barcelonie, zanim udali się w góry Aragonii. Stamtąd, pod koniec sierpnia, Capa i Taro kontynuowali podróż do Andaluzji. Usłyszeli, że na północ od Kordoby toczą się walki, gdzie republikanie odbijają terytorium z rąk nacjonalistów. Capa i Taro udali się do Kordoby, gdzie natknęli się na w wiosce . Nacjonaliści zbombardowali wieś rankiem 5 września. Tego samego popołudnia Capa dotarł do okopów i zrobił słynne zdjęcie.
Fotografia została po raz pierwszy opublikowana we francuskim czasopiśmie „Vu” 23 września. Znajdowała się na rozkładówce zatytułowanej „Wojna domowa w Hiszpanii”. Na lewej stronie widniało dwóch umierających żołnierzy, z podtytułem „Jak zginęli”. Na następnej stronie znajdowała się seria pięciu zdjęć matek i dzieci z podtytułem „Jak uciekli”. Fotografia została ponownie opublikowana w 1937 roku w „”, „” i „Life”. W „Life” podpis brzmiał „Hiszpański żołnierz w chwili, gdy upada po tym, jak kula przebiła mu głowę”. Redaktor otrzymał kilka gniewnych listów z powodu drastycznego przedstawienia śmierci. Żołnierzem na zdjęciu miał być 24-letni młynarz , który mieszkał w mieście Alcoy, niedaleko Walencji i był członkiem anarchistycznej (FIJL). Był jedynym żołnierzem z Alcoy, który poległ tego dnia pod Cerro Muriano.
Autentyczność Fotografia była publikowana wielokrotnie, zanim jej autentyczność została zakwestionowana w 1975 roku w książce „The First Casualty” autorstwa australijskiego dziennikarza . Knightley przeprowadził wywiad między innymi z O.D. Gallagherem, dziennikarzem „Daily Express”, który był korespondentem podczas hiszpańskiej wojny domowej, a który to stwierdził, że zdjęcie zostało zainscenizowane. Capa i inni fotografowie narzekali, że nie mają nic do fotografowania, co spowodowało, że wojskowi inscenizowali bitwy dla fotografów. Według Gallaghera, Capa wyznał mu to w pokoju hotelowym podczas wojny. Jednakże później okazało się, że Gallagher i Capa spotkali się po raz pierwszy w 1939 roku.
Po rewelacjach Knightleya, Capę bronił weteran hiszpańskiej wojny domowej, , który stwierdził, że „zawodowa uczciwość Capy była tak wielka, że nie sposób uwierzyć, iż mógł wymyślić takie oszustwo”. Według niego fotografia została zrobiona dzień drogi od Madrytu. Jednak w 1936 roku wieś Cerro Muriano znajdowała się co najmniej trzy dni drogi od Madrytu. Wśród obrońców Capy był również historyk-amator i weteran wojenny Mario Brotons, który na początku lat 90. XX wieku znalazł dowody na to, że 5 września w Cerro Muriano zginął tylko jeden człowiek: Federico Borrell García. Brotons pokazał zdjęcie krewnym Borrella, którzy zidentyfikowali Federico. Autentyczność książki Brotonsa została później zakwestionowana, ponieważ w archiwach miejskich Salamanki i Ávili nie ma żadnych zapisów o Borrellu, chociaż Brotons twierdził, że znalazł tam na jego temat dowody. Biograf Capy, , napisał obszerny artykuł na temat fotografii, twierdząc, że dowody wskazują na jej autentyczność.
W 2009 roku hiszpański badacz José Manuel Susperregui przedstawił własne dowody na to, że zdjęcie zostało zaaranżowane. Zidentyfikował teren w tle i umieścił fotografię w Llano de Banda w gminie Espejo, około 40 kilometrów od Cerro Muriano. Zgodnie z teorią Susperregui, Capa udał się do Espejo, aby sfotografować walki, które już wygasły. Następnie zaaranżował tam zdjęcie, a później sfotografował uciekających ludzi w Cerro Muriano.
Przypisy
Bibliografia
Linki zewnętrzne
Kategoria:Fotografie Kategoria:Hiszpańska wojna domowa w kulturze