Trojanowo – wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie poznańskim, w gminie Murowana Goślina.

Nazwa Miejscowość ma metrykę średniowieczną i istnieje co najmniej od drugiej połowy XIV wieku. Pierwszy zachowany zapis o wsi pochodzi z łacińskiego dokumentu z 1358 kiedy to zanotowana została pod zlatynizowaną, staropolską nazwą „Troyanowo”, 1425 „Troianowo”, 1458 „Troyanow”, 1494 „Troyanowa”, 1499 „Troianovo”, 1510 „Throyanovo”.

Według legendy nazwa wsi pochodzi od imienia jednego z rycerzy Bolesława Chrobrego, Trojana, a powstała ona prawdopodobnie w 1255.

Historia Miejscowość pierwotnie związana była z Wielkopolską i początkowo była wsią kościelną, należącą do kapituły katedry poznańskiej i zarządzana była przez regensów delegowanych do tego celu z ramienia kapituły. Od 1320 tereny, na których powstała wieś leżały w Zjednoczonym Królestwie Polskim, a od 1380 w Koronie Królestwa Polskiego. W 1508 miejscowość leżała w powiecie poznańskim w Koronie Królestwa Polskiego w parafii Murowana GoślinaAleksander Mościcki, Uwarstwienie ludności wiejskiej w dobrach kapituły poznańskiej w pierwszej połowie XVI wieku, Roczniki Dziejów Społeczno- Gospodarczych T. 2 (1932), s. 115..

Z połowy XIV wieku zachował się odpis aktu lokacyjnego wsi, którego oryginał nie zachował się do dnia dzisiejszego. W 1358 dokument ten odnotował Czcibora herbu Ostoja dziekana poznańskiego, który trzymał jako regens wieś kapitulną Trojanowo. Z zapisu wynika, że została ona lokowana na prawie magdeburskim na wzór miasta Poznania. Czcibor wykupiwszy tamtejsze sołectwo od Staszka, Piotra, Marcina i Jana synów zmarłego Piotra oraz dzieci ich zmarłego starszego brata Świętka, sprzedał je Ciechoszowi synowi Gosława ze wsi biskupiej Główno za 20 grzywien. Sołectwo obejmowało 4 łany, ale że nie zachował się przywilej sołecki, czwarty łan wystawca zastrzegł dla własnego użytku. Sołtys dostał więc 3 łany z 3 zagrodami (łac. „aree”), ogród na końcu wsi, na którym można wysiać jedną kwartę żyta oraz łąkę zwaną „Kąty”. Na swym gruncie sołtys mógł mieć karczmę, a przy niej jatkę rzeźniczą i piekarską, mógł też posiadać szewca i kowala. Według przywileju lokacyjnego mógł utrzymywać także stado owiec, byleby nie czyniły one szkody zasiewom. Sołtys mógł również urządzać łowy z krogulcem i sieciami na małe zwierzęta i ptaki. Miał także zezwoenie na pobieranie 1/3 dochodów z przysiąg sądowych oraz od każdej osądzonej sprawy. Wolno mu było też alienować sołectwo za zgodą kapituły gdy będzie miał wielu dziedziców. Według zapisu jeden z nich powinien wykupić pozostałych i zostać sołtysem. Mieszkańcy Trojanowa po upływie ulgi podatkowej zwanej wolnizną powinni na św. Marcina (wypadającego 11 listopada) płacić z każdego łanu po 5 skudów oraz dawać prosiaka za 12 groszy, na Wielkanoc natomiast po 20 jaj i wspólnie szynkę za 8 groszy. Na św. Piotra i Pawła (wypadającego na 29 czerwca) po dwa tłuste kurczaki i wspólnie barana. Mieszkańcy mieli także w obowiązku opłacać lub przygotowywać posiłek z okazji dwóch sądów gajonych, które odbywały się każdego roku i mieli płacić po 8 groszy, a za trzeci sąd płacić miał miejscowy sołtys. kmiecie mieli orać dla regensa na lato i trzy razy na zimę oraz jeden dzień w roku kosić. Ponieważ prawo magdeburskie wystawcy tego dokumentu było nieznane, zastrzegł on wszelkie możliwe uprawnienia korzystne dla kapituły.

Źródła historyczne odnotowały młyn zbożowy istniejący we wsi. W 1434 scholastyk poznański Mikołaj Sumiński, który pełnił funkcję regensa w Trojanowie toczył proces sądowy z Sędziwojem Wojnowskim dowodząc, że nie podniósł pogrodek grobli stawu młyńskiego w Trojanowie i nie zatopił młyna w Wojnowie. W 1435 strony miały przedstawić po dwóch szlachciców i dwóch młynarzy, którzy jako arbitrzy wydali wyrok a strony miały go przestrzegać pod karą umowną 100 grzywien. W 1448 ponownie odnotowano młyn w Trojanowie. W 1472 biskup poznański Andrzej Bniński „nadał przezornemu Jakubowi z Budziszewa dawno zbudowany i zrujnowany młyn w Trojanowie w dziedziczne posiadanie”. Z tego co pobierze młynarz przy mieleniu] 1/3 miała należeć do młynarza, a 2/3 do biskupa. Młynarz miał co roku utuczyć dwa wieprze dla biskupa, a trzeciego dla siebie. Dokument zaznaczał, że młynarz miał ponosić koszty naprawy młyna, z tym, że w razie potrzeby biskup dostarczy i dowiezie do młyna drewno budowlane oraz pokryje 2/3 kosztów sprawienia kamieni młyńskich, a 1/3 kosztów pokryć miał młynarz. Grobla miała być naprawiana wg starego zwyczaju i jeśli zajdzie taka potrzeba będzie to biskup da młynarzowi krzaki i zarośla, tak jak wskaże Sędziwój z Soboty aktualny regens Trojanowa. Andrzej Bniński biskup poznański uwolnił młynarza od wszelkich robót i ciężarów oraz umorzył wszelkie dotychczasowe dokumenty dotyczące tego młyna.

W 1475 kapituła katedry poznańskiej delegowała kanonika Jana Iłowieckiego w celu inspekcji grobli młyńskiej i pogrodków pomiędzy Trojanowem i Wojnowem. Wspomniano regensa, kanonika Sędziwoja z Soboty. W latach 1500, 1509, 1514, 1516, 1521, 1525, 1527, 1531 odnotowano młyn, a w 1535 młyn, staw młyński oraz rzekę w Trojanowie. W 1538 wspomniano nowy staw i nowy młyn, w 1544 staw młyński, w 1580 młyn walnik o jednym kole wodnym. W 1623 kapituła katedry poznańskiej zapisała młynarzowi Klemensowi sumę 30 grzywien na młynie w Trojanowie z powodu nakładów, które poczynili on, jego ojciec Wojciech oraz matka Jadwiga. Młynarz miał co kwartał dawać jedną ćwiertnię żyta i 6 złotych czynszu oraz płacić wszelkie pobory plebanowi w Goślinie.

Z połowy XVI wieku zachował się dokładny opis Trojanowa oraz jego mieszkańców. W 1544 regensem wsi był Benedykt Izdbieński. Odnotowano, że miejscowość liczyła 12 łanów osiadłych, a 3 łany opuszczone, które uprawiali miejscowi kmiecie. Jeden uprawiał Jan Jeż, drugi od tego roku uprawiali Widurek z Żagańskim, a wcześniej był on uprawiany przez regensa, natomiast trzeci łan opustoszały zwany „Paratowskim” uprawiano dla folwarku, bo leżał w sąsiedztwie i był najlepszy. We wsi mieszkało 4 zagrodników, którzy pracowali we dworze i na folwarku na prawie zagrodniczym. Nie płacili oni nic, zaś mejscowi kmiecie z każdego łanu dawali kapitule katedry poznańskiej po 10 groszy, a regensowi po 4 ćwiertnie owsa, dwa kapłony, 20 jaj. Z tytułu zagród pośrodku wsi regensowi dawano po 2,5 groszy i dwa koguty. Odnotowano, że kmiecie trojanowscy żalili się, że z powodu nadmiaru wody w stawie młyńskim zostały zalane łąki od strony Wojnowa, przez co ponieśli straty. Jan Bieniek i niejaki Bambol zbierali tam po dwa wozy siana, Pawcza także dwa wozy, Jan Jeż, Migala, Żegańczyk, stary Żagański, Widurek, Kostrzewa, Wójt, stary Widurek i Mzal po wozie siana, zaś z łąki w stronę młyna Marcin Żegańczyk zbierał 2 wozy siana, stary Widurek 2 wozy siana, stary Żagański do 4 wozów, Paweł Pawcza 4 wozy; Kostrzewa okazał, jak niższa (minor) woda zalała mokradło, [gdzie] zbierał do 2 wozów siana, Wójt, Andrzej Widurek, Jan Jeż, Bambol, Bieniek, Mzal zbierali po jednym wozie siana. We wsi była wielka sadzawka wykonana niemałym nakładem regensa wraz z młynem walnym o jednym kole, zbudowanym w tym roku. Dawał on do 4 małdraty żyta. Były też 3 mniejsze sadzawki, dwie zbudowane przez obecnego regensa, jedna przed dworem, druga za zagrodami zagrodników, na działce Czarnego, trzecia stara, zbudowana jeszcze przez regensa Stanisława Góreckiego, znajdowała się obok Bieńka i Mzala, a wszystkie są napełnione wodą. Folwark był obszerny, jednak w stronę Starczynowa było opustoszałe pole ze starego sołectwa. Jak mówili mieszkańcy, przyłączone zostało do łanów folwarcznych. We dworze był dobry dom, od strony stawu nowy płot z nowych tarcic, nowa, długa stajnia z tarcic. Pełnomocnikiem regensa był kanonik Jan Skrzetuszewski.

W 1580 podatki pobierano tu m.in. od ośmiu półłanów, dwóch zagrodników i jednego osadnika. W 1619 istniał tu młyn wodny (jednokołowy), a w 1662 stało we wsi dziewięć domostw. W 1780 istniało w miejscowości trzynaście domów (dymów), a w 1788 było ich 21. W 1789 wieś należała do Gurowskiego z Murowanej Gośliny, który był kantorem kapituły katedralnej w Poznaniu. Z wsią był wówczas powiązany Młyn TrojanowskiWBC Poznań, Polonia Maior – fontes. Trojanowo.

Wieś duchowna Troianowo, własność kapituły katedralnej poznańskiej, położona była w 1580 w powiecie poznańskim województwa poznańskiego w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Wskutek II rozbioru Polski w 1793, miejscowość przeszła pod władanie Prus i jak cała Wielkopolska znalazła się w zaborze pruskimAdolf Pawiński, Polska XVI wieku pod względem geograficzno-statystycznym, t. I, Wielkopolska, Warszawa 1883, s. 12..

W XIX wieku właścicielem majątku był Gorzyński z Przebędowa. W 1909 w Trojanowo odwiedził cesarz Wilhelm II. Od 1919 istniała tu szkoła polska. W czasie II wojny światowej Niemcy zamordowali piętnastu mieszkańców Trojanowa, co upamiętnia obelisk z orłem, który stoi przy wjeździe do wsi od strony Murowanej Gośliny.

Po II wojnie światowej utworzono we wsi Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną PionierSerwis informacyjny Miasta i Gminy Murowana Goślina, Miejscowości. W latach 1975–1998 miejscowość położona była w województwie poznańskim.

Galeria

Zobacz też Trojanowo, Trojanów

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Murowana Goślina (gmina) Kategoria:Wsie kapituły katedralnej poznańskiej (województwo poznańskie)