thumb|upright=1.3 thumb|upright=1.3 Ukraińska cerkiew greckokatolicka w ZSRR w latach 1945–1991 – chrześcijańska wspólnota wyznaniowa działająca na terenie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.
Działania na rzecz likwidacji Cerkwi greckokatolickiej w latach 1939–1941 Sowiecka okupacja wschodniej Polski od września 1939 narzuciła zwierzchnictwo Moskwy nad galicyjską metropolią Kościoła greckokatolickiego, który w XIX w. w Imperium Rosyjskim został całkowicie zlikwidowany (synod połocki, likwidacja unickiej diecezji chełmskiej). Władze okupacyjne nie kryły swoich zamiarów wobec grekokatolików. Nagonkę propagandową rozpoczął 9 października 1939 dziennik Komunist, oskarżając greckokatolickie struktury kościelne o współpracę z „polską burżuazją” i „antyradziecką agitację”. Równolegle zamknięto ponad 20 greckokatolickich tytułów prasowych i podjęto działania na rzecz wycofania literatury religijnej z bibliotek i księgarń. Zamknięte zostały seminaria i klasztorne nowicjaty. 22 października 1939 wybrane w pseudodemokratycznych wyborach Zgromadzenie Narodowe Ukrainy przegłosowało dekret o nacjonalizacji wszystkich majątków greckokatolickich, wliczając w to klasztory i cerkwie. Zabroniono funkcjonowania organizacji greckokatolickich, zaś księży ogłoszono „społecznie nieprzydatnymi” i obłożono wysokimi podatkami, do 15 tys. rubli rocznie. Metropolita osobiście interweniował u Nikity Chruszczowa w sprawie tych obciążeń, uzyskując niewielkie obniżki.
Metropolita Andrzej Szeptycki wydał 9 października 1939 list pasterski, w którym podkreślał trudność nowej sytuacji Kościoła i podkreślał konieczność kształcenia dzieci i młodzieży w duchu wiary greckokatolickiej. Kilka miesięcy później zaapelował do kapłanów, by nie angażowali się otwarcie po stronie żadnej siły politycznej, by uniknąć dalszych represji. Szeptycki zezwolił również na odprawianie nabożeństw w prywatnych domach i złagodził zasady udzielania dyspensy dla zakonników na przebywanie poza klasztorem. Fakt, iż ateizacja społeczeństwa nie postępowała w spodziewanym przez władze stalinowskie tempie, skłonił władze do zwiększenia nakładów na kampanię antyreligijną prowadzoną przez media, komunistyczne organizacje młodzieżowe oraz Związek Wojujących Bezbożników. Zwiększono również nacisk na szkoły, by wprowadziły do programów treści ateistyczne i uczyniono tradycyjne święta dniami roboczymi.
Równolegle z kampanią ateizacji podjęte zostały działania na rzecz wprowadzenia na teren Galicji wpływów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. 17 października 1939 Pantelejmon (Rożnowski) został mianowany biskupem Grodna z poleceniem prowadzenia działalności misyjnej na Zachodniej Białorusi i Ukrainie. W połowie roku kolejnego Mikołaj (Jaruszewicz) został egzarchą wołyńskim. 28 października 1940, mimo oporów nawet hierarchów prawosławnych dostrzegających trudności w czasie ewentualnej akcji nawracania, patriarchat moskiewski wyraźnie zadeklarował chęć doprowadzenia do likwidacji grekokatolicyzmu.
Przygotowania władz radzieckich do ewentualnej ekspansji Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej lub zupełnej ateizacji tych obszarów przerwał w czerwcu 1941 wybuch wojny niemiecko-radzieckiej.
Rok 1944 thumb|240px|Metropolita Andrzej Szeptycki Latem i jesienią 1944 armia radziecka zajęła Wschodnią Galicję, jak również Ukrainę Zakarpacką z diecezją greckokatolicką w Mukaczewie-Użhorodzie, a wkrótce rozszerzyła hegemonię sowiecką na wszystkie przyległe obszary, gdzie żyli ukraińscy unici, tzn. Polskę (część diecezji przemyskiej i Apostolskiej Administracji Łemkowszczyzny) i Czechosłowację (diecezja Preszow). W liście do kardynała Tisseranta z marca 1944 Szeptycki wyrażał ogromne obawy związane z powrotem radzieckich okupantów. Początkowo jednak polityka radziecka zdawała się zmienić swój ogólny kierunek; ateizacja nie była tak akcentowana.
Jednak po początkowym niezdecydowaniu (zezwolenie na uroczysty pogrzeb metropolity Andrzeja Szeptyckiego we Lwowie i udział w nim przedstawicieli nowych władz) Józef Stalin nakazał likwidację Kościoła greckokatolickiego i jego przymusowe włączenie do kontrolowanej przez państwo Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. W marcu Stalin zatwierdził dziesięciopunktowy projekt opracowany przez ukraińskich działaczy partii komunistycznej, który zakładał likwidację struktur Cerkwi greckokatolickiej połączone z wzmacnianiem struktur prawosławnych na Ukrainie. Równolegle na nowo rozpoczęły się prasowe ataki na kapłanów greckokatolickich. Stalinowscy publicyści atakowali całą historię i tradycję Kościoła greckokatolickiego oraz powtarzali znane już oskarżenia o czynny nacjonalizm i organizowanie antyradzieckiego ruchu oporu. Jednym z głównych organizatorów nagonki medialnej był lwowski dziennikarz Jarosław Hałan, pracownik dziennika Wolna Ukraina.
thumb|Męczennicy ukraińskiej cerkwi greckokatolickiej XX w. na obrazie w kościele w Winnicy – fot. Ivonna Nowicka 11 kwietnia 1945 NKWD aresztowało metropolitę Josyfa Slipyja i czterech innych biskupów z Galicji: Grzegorza Chomyszyna, Iwana Łatyszewskiego, Nikitę Budkę i Hryhorija Łakotę. W czasie, gdy biskupi i inni duchowni, którzy odmówili „przejścia” na prawosławie, zostali oskarżeni o rzekome przestępstwa polityczne i wysłani do obozów koncentracyjnych (których poza metropolitą żaden nie przeżył), NKWD stworzyło „ochotniczy” ruch na rzecz „reunifikacji” z Rosyjską Cerkwią Prawosławną. Ruch ten, mimo pozorów oparcia się na kapłanach dobrowolnie pragnących zjednoczenia, w rzeczywistości był sztucznie napędzany przez kapłanów, na których wymuszono (również torturami) formalne opowiedzenie się za „unifikacją”. Niemal natychmiast po dokonaniu aresztowań hierarchów Rosyjska Cerkiew Prawosławna wyznaczyła Mychajłę Oksijuka, po ślubach mniszych – Makarego, biskupem lwowskim i tarnopolskim, z wyraźnym poleceniem, by skoordynował swoje działania z „oddolnym ruchem na rzecz jedności Cerkwi”.
„Grupa inicjatywna” i „sobór lwowski” „Grupa inicjatywna na rzecz reunifikacji Kościoła greckokatolickiego z Cerkwią Prawosławną”, na czele której stał ks. Hawryło Kostelnyk, formalnie ujawniła się 28 maja. W tym dniu Grupa ogłosiła dwa listy. Pierwszy był skierowany do rządu radzieckiej Ukrainy z prośbą o aprobatę i uznanie prawa Grupy do prowadzenia kampanii „zjednoczeniowej”. Drugie pismo informowało kler greckokatolicki, że Grupa została utworzona „za zezwoleniem władz państwowych” i „nie uzna żadnego innego zwierzchnictwa administracyjnego w Kościele greckokatolickim”. 18 czerwca 1945 Pawło Chodczenko, republikański pełnomocnik Rady ds. Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, odpowiedział w imieniu rządu Ukrainy, uznając Grupę inicjatywną za jedyny tymczasowy organ administracji kościelnej, który jest upoważniony do kierowania wszystkimi sprawami istniejących parafii greckokatolickich na terenie zachodniej Ukrainy i prowadzenia dzieła zjednoczenia powyższych parafii z Rosyjską Cerkwią Prawosławną.
Grupa inicjatywna została upoważniona „do załatwienia z rządem wszystkich kwestii prawnych dotyczących administrowania parafiami greckokatolickimi”. List instruował Grupę inicjatywną, że należy przysłać Chodczence „spisy wszystkich dziekanów, proboszczów i przeorów, którzy odmówili uznania jurysdykcji Grupy inicjatywnej”. List Chodczenki jest jedynym oficjalnie opublikowanym dokumentem potwierdzającym bezpośrednie zaangażowanie rządu w proces niszczenia Kościoła unickiego. Akcja ta była w jawny sposób niezgodna z formalnymi ustaleniami radzieckiej konstytucji i istniejącego ustawodawstwa dotyczącego religii.
Przeciwko rozporządzeniu Chodczenki zaprotestowała grupa pozostających jeszcze na wolności greckokatolickich hierarchów, na czele z archimandrytą Kłymentem Szeptyckim. W liście do Wiaczesława Mołotowa powoływali się oni na istniejące w radzieckim prawie przepisy o wolności religijnej, wskazywali na manipulowanie faktami z historii Cerkwi greckokatolickiej, jakiego dopuszczała się „Grupa inicjatywna”, wreszcie domagali się uwolnienia metropolity Slipyja i innych uwięzionych duchownych. Zapewniali równocześnie, że grekokatolicy nie mają zamiaru prowadzić działalności antyrządowej. Działania te nie przyniosły żadnych rezultatów. NKWD w dalszym ciągu przeprowadzało aresztowania księży, szczególnie uderzając w zakon bazylianów. Do końca czerwca liczba uwięzionych przekroczyła 200 osób.
„Grupa inicjatywna” prowadziła również działania określane jako „reedukacja polityczna” grekokatolików. W sierpniu 1945 rozprowadziła pięć tysięcy egzemplarzy antypapieskiej broszury autorstwa Kostelnyka, atakującej unię brzeską i wzywającą do przyjęcia prawosławia. W czasie wielu prywatnych spotkań z księżmi Kostelnyk twierdził, że mimo formalnego przejścia do Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej będą oni mogli zachować dotychczasową obrzędowość i służyć wiernym bez żadnych zmian. Sugerował, że tylko takie rozwiązanie jest działaniem dla dobra wiernych. Równocześnie przedstawiciele „grupy inicjatywnej” systematycznie informowali władze o opornych kapłanach. Ci ostatni – o ile nie zdecydowali się na podpisanie dokumentu poświadczającego wolę konwersji na prawosławie – byli automatycznie usuwani ze swoich parafii, a najczęściej także aresztowani. Takie łączenie różnych form nacisku „grupa inicjatywna” uznała za skuteczne – w październiku 1945 Kostelnyk szacował, że do końca roku najwyżej setka kapłanów będzie jeszcze negatywnie nastawiona do „reunifikacji”. Przyznawał jednak, że wśród osób podpisujących wolę konwersji jest wielu duchownych, którzy uczynili to ze strachu lub pragnąc kontynuować swoją działalność duszpasterską pod pozorem uległości wobec władzy.
Kulminacja kampanii „zjednoczeniowej” nastąpiła na tzw. soborze lwowskim w marcu 1946, kiedy zgromadzenie wybranych hierarchów „anulowało” unii brzeskiej (zjazd ten nie był zgodny z prawem kanonicznym). Mimo faktu, iż władze stalinowskie nigdy formalnie nie zlikwidowały Cerkwi greckokatolickiej, do 1949 wcielono siłą do Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Kościół greckokatolicki na Zakarpaciu, a analogiczne „zjednoczenie” przeprowadzono w greckokatolickiej diecezji preszowskiej we wschodniej Słowacji. W 1948 przeprowadzono likwidację unii w Rumunii, która wprowadziła prawosławie również do około 10 ukraińskich parafii greckokatolickich w rejonie przyłączonym do Zakarpacia. Kościół greckokatolicki został de facto zniesiony również w Polsce w latach 1947–1949.
Stan cerkwi greckokatolickiej w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej po II wojnie światowej przedstawiał się następująco – cztery diecezje z 2326 parafiami, ponad 4000 świątyń i około 3,5–4 mln wiernych. Posługi pełniło 8 biskupów i około 2400 księży. Cztery diecezje utrzymywały akademię teologiczną, 4 seminaria duchowne z 565 alumnami, jak również 35 klasztorów męskich z 155 zakonnikami i 347 braćmi, 123 klasztory żeńskie z 979 zakonnicami.
Przymusowe „zjednoczenie” nie zakończyło istnienia Kościoła greckokatolickiego. Przetrwał on w formalnych strukturach prawosławnych jako Kościół „kryptounicki”, w Gułagu, na wygnaniu i w podziemiu na terenie zachodniej Ukrainy. Jednak prawo legalnego funkcjonowania otrzymał dopiero na przełomie lat 1989–1990.
Kościół unicki po śmierci Stalina