Black Gives Way to Blue – czwarty album studyjny amerykańskiego zespołu muzycznego Alice in Chains, opublikowany 29 września 2009 nakładem wytwórni Virgin/EMI. Jest pierwszym wydawnictwem zespołu od 14 lat, a także pierwszym zarejestrowanym z nowym wokalistą Williamem DuVallem, który zastąpił zmarłego w kwietniu 2002 Layne’a Staleya. Proces nagrań trwał od października 2008 do marca 2009 w 606 Studio w Los Angeles. Produkcją zajął się Nick Raskulinecz. Płytę promowały cztery single – „A Looking in View”, „Check My Brain”, „Your Decision” i „Lesson Learned”, z czego dwa pierwsze utwory uzyskały nominacje do nagrody Grammy w kategorii Best Hard Rock Performance.

17 października album zadebiutował na 5. pozycji w zestawieniu Billboard 200, z wynikiem 126 tys. sprzedanych egzemplarzy. W lutym 2010, po przekroczeniu progu 40. tys. sprzedanych kopii, Black Gives Way to Blue uzyskał w Kanadzie certyfikat złotej płyty, który został przyznany przez organizację Music Canada (MC). W maju, uzyskawszy nakład 500 tys. egzemplarzy w Stanach Zjednoczonych, otrzymał od zrzeszenia wydawców muzyki Recording Industry Association of America (RIAA) certyfikat złotej płyty.

Geneza mały|William DuVall został nowym wokalistą zespołu (2010) 5 kwietnia 2002, z powodu długoletniego uzależnienia od narkotyków, zmarł Layne Staley; .. Sytuacja ta spowodowała zawieszenie działalności przez Alice in Chains. Jerry Cantrell kontynuował prace nad drugim albumem solowym Degradation Trip (2002), natomiast Mike Inez i Sean Kinney zajęli się innymi projektami muzycznymi. Na początku 2005 perkusista został inicjatorem charytatywnego koncertu na rzecz ofiar tsunami na Oceanie Indyjskim. Odbył się on w Premier Nightclub w Seattle w stanie Waszyngton. Z zespołem gościnnie wystąpiło wielu zaprzyjaźnionych artystów, w tym między innymi Ann Wilson, Chris DeGarmo i Maynard James Keenan.

10 marca 2006 muzycy zagrali w Etess Arena na imprezie Decades Rock Live! zorganizowanej przez kanał VH1 Classic. Wydarzenie to było poświęcone zespołowi Heart. Na scenie grupa wspomagana była przez siostry Ann i Nancy Wilson, Phila Anselmo i Williama DuValla. Kinney w wywiadzie dla „Seattle Weekly” przyznał: „Nigdy nawet nie przeszło nam przez myśl, by zmieniać nazwę. Moglibyśmy się nazwać Leather Snake i zagrać kilka naszych utworów, a ludzie by mówili: «chłopaki z Alice in Chains grają w klubie na rogu ulicy!»”. Wkrótce po tym DuVall został nowym wokalistą. Inez, odnosząc się do tej sytuacji, przyznał: „Wybraliśmy jego, ponieważ on miał pomysł na coś swojego. Nie chciał i nawet nie próbował być kolejnym klonem Layne’a. Nie wszyscy może to wiedzą, ale on grał już z Jerrym od 10 lat, więc jego przyjęcie było dość naturalną sprawą. Nigdy nie chcieliśmy znaleźć drugiego Layne’a Staleya. On był, jest i będzie niezastąpiony. Był jednym z członków naszej rodziny i najlepszych przyjaciół. Można powiedzieć, że przyjście Williama odświeżyło trochę zespół. Nie starał się on wpasować w czyjeś buty tylko założył swoje”.

16 maja występem w Moore Theatre grupa zainaugurowała amerykańską część trasy Finish What we Started Tour. Obecny na koncercie dziennikarz Jeff Gilbert wyraził pochlebną opinię na temat DuValla. Tournée trwało do listopada i objęło ponad 80 koncertów, w trakcie których zespół występował między innymi na największych europejskich festiwalach oraz w Azji i Stanach Zjednoczonych.

Nagrywanie „Ci faceci stracili przyjaciela, ale mieli potrzebę dalszego tworzenia muzyki, którą kochają i nagrania wielkiego albumu (…) Ale wiedziałem też, że ten zapis musi być nowoczesny, tak, aby nie brzmiał jakby był nagrany w 1992.”– Nick Raskulinecz mały|left|Cantrell i DuVall podczas pracy nad wersjami demo, 3 sierpnia 2008 W kwietniu 2007 blogger zespołu przyznał za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej Alice in Chains, że w trakcie pięciodniowego pobytu w Los Angeles, muzycy odbyli trzy próby, podczas których nagrali demo. Jak stwierdził, „nowy materiał kopie po dupie”. Po zakończeniu trasy z Velvet Revolver, Cantrell od października 2007 do marca 2008 pracował nad kolejną częścią materiału. Na początku września poinformowano, że członkowie zespołu odbyli na przełomie lipca i sierpnia czterodniową sesję w sali prób na terenie północnego Hollywood.

Frontman Foo Fighters, Dave Grohl zasugerował, by sesję odbyć w należącym do jego zespołu 606 Studio w San Fernando Valley wraz z Nickiem Raskulineczem. Producent początkowo był sceptycznie nastawiony do otrzymanej propozycji współpracy. „Jak może być Alice bez Layne’a Staleya? Po poznaniu się nawzajem, zespół zagrał «Check My Brain» i natychmiast się zgodziłem”.

Sesja rozpoczęła się 23 października 2008. Podczas nagrań Raskulinecz i inżynier dźwięku Paul Figueroa koncentrowali swoją uwagę na jednym z kluczowych elementów zespołu – dźwięku gitar Cantrella. Figueroa: „Jerry zrobił cztery przejścia zgodnie z «rytmiczną» koncepcją, wykonując praktycznie tę samą ideę cztery razy oddzielnie. Spośród tych czterech przejść przesuniemy dwa w lewo i dwa w prawo, a potem zrobimy kolejne przejście na utworze, będące w centrum”. Cantrell korzystał ze wzmacniaczy gitarowych Bogner Fish Preamp, wzmacniaczy lampowych Bogner Uberschall, 1960s Orange i Vox AC30 (jego efekt tremolo został zastosowany w utworze „When the Sun Rose Again”). Muzyk wykorzystał również 30 i 100-watowe wzmacniacze i kolumny Mesa Boogie, 100-watowy Marshall, 60-watowy Marshall z głośnikiem Celestion V30s i 65-watowy Marshall JCM 800 combo z dwoma głośnikami Celestion G12-65. Cantrell nagrywał na sprawdzonych modelach gitar – używanych od czasów debiutu Facelift (1990) G&L Rampage (nazwane „Porno” i „No War”), Gibson Les Paul (57 Goldtop) i Gibson Flying V.

Do overdubbingu i rejestracji solówek Cantrell stosował model Gibson SG z wykorzystaniem wzmacniaczy Hiwatt Custom Lead 30 i Vox AC30. Raskulinecz: „Zazwyczaj były trzy wzmacniacze i cztery różne kolumny. Chcieliśmy uzyskać selekcję dla każdej ścieżki do osiągnięcia tonu, który Jerry miał w głowie, więc zastosowaliśmy proces dublowania, dokładnie ten sam dźwięk w każdym przejściu”. Falującą wieżę hałasu udało się uzyskać za pomocą techniki close-miking, czyli w sytuacji, gdzie mikrofon umieszczony jest stosunkowo blisko instrumentu lub źródła dźwięku. Do tego procesu użyto mikrofonów Neumann (modele U 67 i U 47; Raskulinecz: „To mój ulubiony model mikrofonu do nagrywania gitar, ponieważ jego duża membrana daje pełną szerokość pasma dźwięku, zarówno wysokich, jak i niskich częstotliwości”), Soundelux 251 i Shure SM57 oraz dwa kondensatory lampowe Mojave MA-200 i MA-100. Zespół korzystał z przedwzmacniaczy Neve – 8058 i 31102. Raskulinecz: „Dźwięk i klarowność były kluczem (…) Jednym z powodów, dla którego nie korzystaliśmy z mikrofonów pokojowych dla ścieżek Jerry’ego był fakt, że jego wzmacniacze zostały ustawione na «oszołomienie». Z tego całego natężenia, nie potrafilibyśmy zdobyć odpowiedniej definicji”. Do zarejestrowania poszczególnych partii perkusji i gitar akustycznych, Raskulinecz i Figueroa zastosowali dwa spięte magnetofony taśmowe Studer. Kinney korzystał z modelu perkusji DW z dużymi talerzami i nadwymiarowym hi-hat. Zdecydowano się na wykorzystanie mikrofonów Audio Technica ATM 125s i AKG D 112 z przodu zestawu, i AKG 451 i 414 zamontowanych na tom-tomach. Z początkiem marca wykonano proces overdubbingu gitar i większości partii wokalnych. Figueroa: „Ta część Alice nigdy nie umarła; kiedy słuchasz tych harmonii, to tak jakbyś słyszał ducha”.

W trakcie sesji DuVall napisał utwór „Tongue Tied”, zainspirowany samobójczą śmiercią jednego ze swoich przyjaciół, lecz nie został on uwzględniony na albumie. Proces nagrań został zakończony 18 marca 2009, w dniu 43. urodzin Cantrella.

Analiza Muzyka mały|Jerry Cantrell skomponował cały materiał na album i został głównym wokalistą prowadzącym Odnosząc się do warstwy muzycznej, Cantrell przyznał na łamach „Guitar World”: „Nigdy nie byliśmy grupą polityczną. To jest album o osobistym doświadczeniu. Jest to całkiem naturalny postęp, ale są plamy, których po prostu zmyć nie można”. Kinney podkreślił w rozmowie z tygodnikiem „Billboard”, że zespół kontynuuje tradycję gry w różnych stylach i brzmieniach, od hardrockowej natury Dirt (1992) po akustyczne rozwiązania z opublikowanego w 1994 minialbumu Jar of Flies.

Ryan Ogle z Blabbermouth.net zwrócił uwagę na melancholijny nastrój panujący w utworze „Private Hell” i bluesowy klimat „When the Sun Rose Again”. Autor podkreślił, że „Acid Bubble” stanowi „najsilniejszy i najbardziej przygnębiający fragment albumu”. W dalszej części napisał: „Chłodne melodie z obu gitar i wokali, przekraczają normalną, mroczną bryłę Alice in Chains, i docierają do nowego płaskowyżu niepewności i chaosu, zanim prosty i ciężki groove wprowadza agresję, tak rzadko słyszaną w tym zespole”. Sarah Rodman z „The Boston Globe” zaznaczyła: „Black Gives Way to Blue jest wystarczająco podobny do klasycznego, ciężkiego, lecz kontemplacyjnego brzmienia, bez konieczności wchodzenia w przerażającą lub zdesperowaną mimikę”. Siân Llewellyn z brytyjskiego Classic Rocka” podkreśliła, że „Check My Brain” przywołuje na myśl starsze dokonania grupy, a melodyjność refrenu przyrównała do „Man in the Box”. Ciężar i agresję „A Looking in View” autorka zestawiła z „Angry Chair”. W opinii Naushada Kabira z „The Cornell Daily Sun”, „Your Decision” i „When the Sun Rose Again”, ze względu na swój akustyczny akompaniament, stanowią bezpośrednie nawiązania do minialbumów Sap (1992) i Jar of Flies. Andrew Blackie z PopMatters podkreślił, że ballady „Your Decision” i „When the Sun Rose Again”, poprzez swoją delikatność, stanowią nawiązania do wcześniejszych kompozycji, takich jak „Down in a Hole”, „Nutshell” czy „Heaven Beside You”. Mikael Wood opisał płytę na łamach magazynu „Revolver” jako „gęste tkaniny ciężkich gitar i gwałtownych melodii”. Jacqui Swift z „The Sun” zwrócił uwagę na „ciężar i moc” w otwierającym „All Secrets Known”, zniekształcone partie gitar i spleciony wokal DuValla w „Check My Brain”. Bartek Koziczyński na łamach miesięcznika „Teraz Rock” wyraził pochlebną opinię o albumie: „Zakorzeniony w charakterystycznym stylu, ale współczesny, z nowymi elementami… Dobry album. Bardzo”. Autor zwrócił uwagę na fakt, że płyta stanowi przekrój wcześniejszych dokonań zespołu. „Od utworów przywodzących na myśl czas Dirt, jak pełzający, nisko strojony «Acid Bubble», czy ozdobiony spiętrzonymi harmoniami wokalnymi i riffem z charakterystyczną sekwencją akordów «Private Hell», przez prostsze, odciążone «Take Her Out», «Check My Brain», po przeczy akustyczne, jakie grupa wykonywała pod koniec pierwszego etapu kariery”.

Gościnnie w tytułowym utworze wystąpił Elton John. Muzyk entuzjastycznie wyrażał się o możliwości współpracy. „Byłem nieco zaskoczony, że Alice in Chains poprosi mnie o zrobienie czegokolwiek. Nigdy bym nie pomyślał, że zagram na ich płycie. Kiedy usłyszałem tę piosenkę, naprawdę chciałem to zrobić. Podobało mi się to, że jest taka prosta i piękna”.

Teksty left|mały|Elton John wystąpił gościnnie w tytułowym utworze, będącym hołdem dla Layne’a Staleya