W 1382 odnotowany jako właściciel Gałowa, w 1383 Żydowa, w latach 1383–1384 jako dziedzic Szamotuł, Kaźmierza i Gałowa. Według historyków był także właścicielem Wronek.

Odnotowany został w licznych sprawach majątkowych w średniowiecznych zapisach sądowych. W 1388 pozwany został przez Piotrka Suczkę o 700 grzywien z tytułu poręki. W 1388 Sędziwój Świdwa pozwał Tomisławę ze Srocka, za którą ręczył Mikołajowi Dobieszewskiemu. W 1394 pozwał Tomasza Stoszowica ze Śródki o dobra swych kmieci wartości 100 grzywien. W latach 1394–1398 Sędziwój toczył proces z Wincentym Czarnkowskim o porękę za długi u Żydów. W 1394 poręczył za Heinczka Wezenborga z Gostynia oraz jego braci i bratową, wdowę po Bartoszu Wezenborgu, na sumę 300 grzywien oraz czynsz narastający od 12 lat po 30 grzywien rocznie. W 1395 Sędziwój Świdwa toczył proces ze Szczepanem Skórą z Gaju o „wezbranie młyna” w Kaźmierzu.

W 1395 Maciej oraz Nakielski twierdzili, że są ludźmi wojewody poznańskiego Sędziwoja Świdwy. W 1397 Sędziwój Świdwa naganiał szlachectwo Jana z Wielżyna. W 1397 kmieć Sędziwoja Świdwy - Maciej z Gorszewic toczył proces sądowy z komandorem joannitów poznańskich z poznańskiej komandorii zakonu.