O żywotności słowińszczyzny w tym rejonie świadczyło to, że w XVII w. istniała potrzeba wydrukowania w tym języku katechizmu, ponieważ ludność wiejska nie znała języka niemieckiego. Został on wydany w 1643 r. w Gdańsku, staraniem Michała Mostnika (Pontanusa) pastora ze Smołdzina. Katechizm wydano pod tytułem "Mały Catechism D. Marcina Luthera, niemiecko-wandalski abo słowięski...".

W XIX i XX w.Hieronim Rybicki, Kluki. Zarys dziejów, Grawipol, Słupsk 2003 s. 20-50 W Klukach, podobnie jak w Izbicy, etnolekt słowiński zachował się najdłużej. Wpłynęło na to niewątpliwie położenie wsi w trudno dostępnej okolicy, oddzielonej podmokłymi i bagnistymi terenami. Do czasu wybudowania utwardzonych dróg, na początku XX w., przez znaczną część roku dojazd do niej był utrudniony. Stwierdzali to liczni uczeni w XIX w. m.in.: rosyjski slawista i etnograf Aleksander Hilferding oraz niemieccy Friedrich Lorentz i , którzy badali te okolice i same Kluki.