Franz Stangl, późniejszy komendant obozów zagłady w Sobiborze i Treblince, który poznał Wirtha w czasie służby w Hartheim, wspominał:
Doświadczenia z akcji T4 zostały później wykorzystane przez Wirtha podczas służby w obozach zagłady w okupowanej Polsce.
Według Jicchaka Arada w połowie 1941 roku Wirth uczestniczył w mordowaniu osób psychicznie chorych na ziemiach polskich wcielonych do Rzeszy.
Bełżec
Prawdopodobnie jesienią 1941 roku na najwyższych szczeblach hitlerowskiego reżimu zaczęła krystalizować się koncepcja „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” poprzez fizyczną eksterminację. Istotną rolę w procesie decyzyjnym odgrywał dowódca SS i policji na dystrykt lubelski, SS-Brigadeführer Odilo Globocnik, który liczył, że „usunięcie” Żydów umożliwi realizację jego planów całkowitego zniemczenia dystryktu lubelskiego. We wrześniu 1941 roku Globocnik porozumiał się z szefami Kancelarii Führera, Philippem Bouhlerem i Viktorem Brackiem, w sprawie oddelegowania na Lubelszczyznę grupy weteranów akcji T4. 13 października spotkał się natomiast w Kętrzynie z Reichsführerem-SS Heinrichem Himmlerem i SS-Obergruppenführerem Friedrichem Wilhelmem Krügerem – prawdopodobnie, aby omówić planowane operacje wysiedleńcze i osiedleńcze w dystrykcie lubelskim oraz kwestie związane z eksterminacją Żydów.