Antropologia seksualności – subdyscyplina antropologii, zajmująca się seksualnością człowieka w rozległych kontekstach kulturowych i społecznych, np. etyki, władzy, praw człowieka, zdrowia, edukacji, tożsamości. Uznaje, że biologia warunkuje i ogranicza ludzką seksualność, ale tworzenie i postrzeganie wzorców życia seksualnego jest kształtowane społecznie. Czerpie z ustaleń innych dyscyplin i dziedzin naukowych, np. biologii, medycyny, seksuologii, psychologii, socjologii seksualności, gender studies, teorii queer czy antropologii feministycznej. Często wiąże się z antropologią zaangażowaną, antropologią stosowaną i antropologią publiczną.

Definiowanie seksualności mały|Kochankowie przedstawieni na starożytnej greckiej amforze|362x362px Wszystkie społeczeństwa tworzą normy regulujące życie erotyczne, a seksualność jest przedmiotem oceny moralnej. Dla starożytnych Greków seks był jednym z wielu elementów życia. Na początku XX w. Zygmunt Freud pisał, że „Najgłębsza różnica między życiem miłosnym świata starożytnego a naszym polega na tem, że starożytni kładli nacisk na sam popęd, my zaś kładziemy na jego przedmiot”. W starożytności ważny był sam akt seksualny, a nie jego uczestnicy. Przyjemność nie mogła być przesadzona w stosunku do naturalnych potrzeb. Zwracano także uwagę na pełnioną podczas stosunku rolę aktywną lub pasywną. Osoby przyjmujące rolę pasywną były odrzucane przez to, że musiały zachowywać się w sposób przypisywany kobietom lub dzieciom, a nie przez swoją homoseksualność. Podejście takie jest widoczne w wielu kulturach, także współczesnych. Od I w. n.e. wraz z rozwojem zachodniego chrześcijaństwa wzrastała dezaprobata dla współżycia podejmowanego jedynie dla przyjemności. Za cel seksu uznawana była reprodukcja, a seks pozamałżeński uznawany był za grzech. Reprodukcyjne podejście do seksualności jest wciąż obecne. W latach 50. XX w. krytykował je Alfred Kinsey. Zwracał uwagę, że ignorowanie przez biologię i psychologię czynności seksualnych nieprowadzących do reprodukcji oraz uznawanie zachowań heteroseksualnych za wrodzone i instynktowne prowadzi do postrzegania innych aktywności seksualnych jako odchyleń od normy. Reprodukcyjne postrzeganie seksu nie jest jednak obecne we wszystkich kulturach, np. Bronisław Malinowski w 1929 r. pisał, że Trobriandczycy nie widzieli związku pomiędzy współżyciem a reprodukcją. Chrześcijańskie rozumienie seksu i małżeństwa utrwaliło się w XII i XIII w. Wprowadzono normy, których przestrzeganie było egzekwowane przez władze religijne i świeckie. Szczegółowe zasady dotyczące życia seksualnego zostały ustalone przez teologów i kanonistów. W XVIII i XIX w. coraz częstsze było definiowanie normalności na podstawie hetero- i homoseksualności, zwłaszcza w społeczeństwach europejskich i północnoamerykańskich. Nastąpiła zmiana organizacji moralnej z religijnej na bardziej świecką, co wiązało się z powstaniem norm medycznych i psychologicznych. Pojawiły się nowe typy perwersji oraz tożsamości seksualnych. Powstały określenia „homoseksualizm” oraz „homoseksualista”, a ocena zaczęła dotyczyć psychologicznych skłonności, nie uczestnictwa w jednopłciowych stosunkach seksualnych.

Przełomowym momentem dla definiowania, postrzegania i badania seksualności było napisanie w latach 70. XX w. przez Michaela Foucaulta Historii seksualności. Ciało i seksualność zostały powiązane z historią i władzą, a tym samym przestały być tylko biologiczne i zaczęły być konstruowane społecznie. Foucault twierdził, że seksualność kształtuje się nie tylko na poziomie podmiotowości jednostek, ale również rozwoju społeczeństwa. Dzięki temu zaczęto zastanawiać się nie tylko nad zachowaniami seksualnymi, ale także samą ideą seksualności połączonej z innymi zjawiskami społecznymi. W tym samym czasie Ken Plummer stwierdził, że „nic nie jest seksualne, dopóki nie zostanie tak nazwane”. Według niego wszędzie powstają specyficzne kultury seksualne, kształtowane przez różnorodne czynniki związane z lokalnymi normami, tradycjami i historią. Ponadto wszystkie kultury tworzą dwa rodzaje ograniczeń dotyczących seksualności. Są to „ograniczenia kto” – określające, kogo można wybrać jako partnera – oraz „ograniczenia jak” – określające sposoby seksualnego współżycia. Mogą być kontrolowane prawnie i pozaprawnie, formalnie lub nieformalnie. Zazwyczaj nie dotyczą całego społeczeństwa, np. są różne dla mężczyzn i kobiet, dorosłych i dzieci. Tworzą one granice, w których konstruowane jest życie seksualne, są jednak teoretycznymi normami, a nie praktycznymi wskazówkami. Jeffrey Weeks uważa, że biologia wyznacza seksualności granice tego, co możliwe, ale możliwości te są przekształcane za pośrednictwem organizacji społecznej i dzięki niej zyskują znaczenie. Określił pięć najważniejszych obszarów w organizowaniu seksualności.

Systemy pokrewieństwa, powinowactwa i rodziny – najbardziej podstawowe i niezmienne formy wychowania i wzorów życia seksualnego. Organizacja ekonomiczna i społeczna – podstawowe warunki i granice organizacji życia seksualnego. Regulacje społeczne – religijne i świeckie normy dotyczące życia seksualnego. Interwencje polityczne – formalne i nieformalne metody prawnej kontroli życia seksualnego. Kultury oporu – źródło sprzeciwu wobec panujących kodeksów moralnych.

Weeks pisze, że historyczne podejście zapoczątkowane przez Foucaulta i spojrzenie na seksualność w kontekście władzy pozwala stwierdzić, że społeczeństwa coraz bardziej interesują się życiem seksualnym jednostek i tworzą złożone metody zarządzania nim, co prowadzi do interwencji prawnych, medycznych i naukowych. Seksualność staje się coraz bardziej istotna nie tylko moralnie i społecznie, ale także politycznie. Według niego dyskusje o seksualności są dyskusjami o naturze społeczeństwa. Władza zarówno kontroluje zachowania seksualne obywateli, jak i wykorzystuje je do budowania swojej siły. Odbywa się to bezpośrednio, np. przez ustalanie warunków zawierania małżeństw, wykluczanie ze względu na tożsamość lub orientację seksualną, oraz pośrednio, np. przez odwołania do moralności. Procesy te są widoczne we wszystkich nowoczesnych typach rządów – kolonialnych, socjalistycznych, kapitalistycznych. Weeks wyróżnia trzy najważniejsze wektory władzy, które biorą w nich udział – klasę, płeć oraz rasę.

Badanie seksualności Esencjalizm Podejście esencjalistyczne było charakterystyczne dla ewolucjonistów w epoce wiktoriańskiej, jednak jego dominacja utrzymywała się do lat 90. XX w. Jego podstawą jest determinizm biologiczny, który wyraża się w przekonaniu, że seksualność jest naturalna i wrodzona, a tym samym jest trwała i nie ulega zmianom oraz uniwersalizm, który przejawia się w twierdzeniu, że we wszystkich kulturach podobne zachowania seksualne mają takie same podstawy i znaczenie. O seksualności mówi się w kategoriach popędów i skłonności. Badacze różnili się w poglądach na to czy popęd seksualny jest pozytywną siłą hamowaną przez kulturę (np. Havelock Ellis, Alfred Kinsey), czy negatywną siłą, która musi być powstrzymywana przez kulturę (np. Zygmunt Freud, Bronisław Malinowski). Siła seksualnej części ludzkiej natury nie była podawana w wątpliwość.

XIX w. to czas powstania seksuologii. Seksuolodzy byli zainteresowani przede wszystkim biologicznymi aspektami seksualności, jednak w swoich pracach poruszali do pewnego stopnia również aspekty społeczne i kulturowe, np. małżeństwo czy kazirodztwo. Moralność czasów wiktoriańskich spowodowała, że badacze zajmujący się seksualnością byli narażeni na utratę reputacji i wiarygodności. Prace na temat seksualności postrzegano jako mogące wzbudzać niechciane podniecenie. Akceptowane były teksty medyczne, w których używano języka łacińskiego do nazwania wszystkiego, co związane z seksualnością i seksem, np. autorstwa Richarda von Kraffta-Ebinga. Za nieprzyzwoite uważano prace napisane mniej naukowym językiem, zawierające wiele szczegółów, np. autorstwa Havelocka Ellisa. Również antropolodzy zainteresowani seksualnością musieli pisać o niej w kontekstach takich jak rodzina, małżeństwo czy pokrewieństwo. Ewolucjoniści próbowali poprzez badanie seksualności zrozumieć sposób rozwoju społeczeństwa. Zastanawiali się m.in. czy w przeszłości dominował promiskuityzm, czy monogamia oraz jak powstawała rodzina. Lewis Morgan twierdził, że wczesne społeczności charakteryzowały się promiskuityzmem oraz grupowym małżeństwem. Od wyniku tych rozważań zależało podejście do norm społecznych dotyczących seksualności w zachodnich i skolonizowanych częściach świata.

Badania wpływu kulturowego Podejście to zostało wyróżnione i nazwane przez Carole S. Vance. Pojawiło się na początku XX w. i wciąż pozostaje dominujące. W jego ramach dostrzeżono i zaczęto badać wpływy kultury na seksualność, jednak seksualność samą w sobie uznaje się za naturalną i nie jest ona problematyzowana. Uważa się, że zachowania seksualne są kształtowane kulturowo, jednak popędy seksualne są zdeterminowane biologicznie. Nie są kwestionowane uniwersalne kategorie takie jak heteroseksualność, homoseksualność czy popęd seksualny. Model ten wprowadził relatywizm kulturowy do badań seksualności, pozwolił na międzykulturowe porównania, a także stworzył podstawy do postrzegania seksualności w oddzieleniu od biologii i zapoczątkował rozwój konstruktywizmu społecznego. mały|292x292px|Bronisław Malinowski w towarzystwie Trobriandczyków

Prekursorami tego podejścia byli Bronisław Malinowski, Margaret Mead oraz Ruth Benedict. Ich prace miały duży wpływ na postrzeganie seksualności w zachodnim świecie oraz lepsze zrozumienie różnorodności wzorców seksualnych i kulturowych. Nie próbowali oni poznać historii zachodnich społeczeństw poprzez obserwację innych kultur, ale traktowali je jako odrębne i równoprawne, starając się zrozumieć zasady w nich panujące. Malinowski postrzegał seks jako potrzebę, którą zaspokajają instytucje stworzone w obrębie kultur. Badał mieszkańców Wysp Trobrianda, a jego prace dostarczają informacji o dzieciństwie, przedmałżeńskich praktykach seksualnych oraz zwyczajach erotycznych. Zauważył, że seks nie zawsze może być utożsamiany z małżeństwem, ponieważ w wielu społeczeństwach małżeństwo nie wiąże się z prawami seksualnym, a pozamałżeńskie zachowania seksualne są częścią normalnego zachowania. Wyrażało się to np. w aktywności przedmałżeńskiej, konkubinacie, ceremonialnych zachowaniach seksualnych czy prostytucji. Prace Malinowskiego nie są wolne od androcentryzmu, np. w Życiu seksualnym dzikich o menstruacji pisał „Mężczyzna nie miewa stosunku płciowego w czasie periodu”. Mead prowadziła badania na Samoa oraz Nowej Gwinei. Badała seksualność w kontekście reprodukcji, małżeństwa oraz rodziny, pisała o menstruacji, ciąży i menopauzie. Najważniejszym tematem jej prac jest wpływ wychowania na postawy dorosłych dotyczące seksualności o czym pisała m.in. w Dojrzewaniu na Samoa. Benedict we Wzorach kultury starała się wykazać, że pojęcie dewiacji seksualnej różni się w zależności od kultury i norm w niej obowiązujących. Kultury różnią się również tym, jak ściśle egzekwują istniejące normy. Twierdziła, że społeczeństwa zachodnie wydają się szczególnie skupione na normach seksualnych i kategoryzują je pod względem emocjonalnym, dlatego istnieją w nich pojęcia takie jak „przestępstwo seksualne”, „parafilia” i „dewiant seksualny”. Prace jej oraz jej zwolenników zawierają opisy zachowań seksualnych w innych kulturach, niewiele mówią jednak o tym, dlaczego są właśnie takie.

Konstruktywizm społeczny