1 Czechosłowacka Brygada Partyzancka im. Jana Žižki (czes. 1. československá partizánská brigáda Jana Žižky lub Partyzánská brigáda Jana Žižky z Trocnova), początkowo znana pod nazwą oddział Ušiaka-Murzina, była największą jednostką partyzancką na terenie okupowanego przez III Rzeszę Protektoratu Czech i Moraw (obecnie Republika Czeska).
Sformowana i szkolona na terenie Związku Radzieckiego, jednostka dokonała desantu spadochronowego na terenie Słowacji w sierpniu 1944. Po przemieszczeniu się na Morawy, właściwe działania rozpoczęła pod koniec 1944 roku.
Obszar jej działań obejmował walkę partyzancką, w tym akcje wywiadowcze i dywersyjne. Na początku maja 1945 jednostka liczyła 1232 partyzantów.
Jednym z członków brygady był Alexander Dubček, późniejszy I sekretarz Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Czechosłowacji i inicjator Praskiej Wiosny.
Tło historyczne Niemiecka okupacja Czechosłowacji
W 1938 kanclerz Adolf Hitler ogłosił zamiar wcielenia Kraju Sudetów (niem. Sudetenland), regionu Czechosłowacji zamieszkanego w większości przez Niemców sudeckich, w granice III Rzeszy. Zgodnie z doktryną appeasementu, rządy Francji i Wielkiej Brytanii usiłowały nie dopuścić do wybuchu wojny przez ustępstwa na rzecz III Rzeszy. Przywódcy europejskich państw na czele z brytyjskim premierem Neville'em Chamberlainem zgodzili się na żądania Hitlera. Pod nieobecność czechosłowackich delegatów na konferencji w Monachium pod koniec września 1938 zawarli układ w zamian za obietnicę wstrzymania dalszej (po Anschlussie) ekspansji i agresji terytorialnej ze strony nazistów.
14 marca 1939 niepodległość ogłosiła marionetkowa Pierwsza Republika Słowacka. Po tym wydarzeniu prezydent Czechosłowacji Emil Hácha został wezwany do Berlina, gdzie Hitler wymusił na nim zgodę na okupację pozostałych ziem czeskich oraz ich reorganizację w Protektorat Czech i Moraw pod zwierzchnictwem III Rzeszy. W następstwie zachodnia część Czechosłowacji znalazła się pod niemiecką okupacją bez reakcji ze strony Francji i Wielkiej Brytanii, z którymi Czechosłowacja w dwudziestoleciu międzywojennym zawarła sojusze obronne.
Polityka rasowa nazistów klasyfikowała naród czeski jako Aryjczyków kwalifikujących się do germanizacji. Między innymi z tego powodu warunki niemieckiej okupacji na ziemiach czeskich były mniej surowe niż na terenach zamieszkałych przez innych Słowian. Przykładowo, racje żywnościowe dla ludności cywilnej na terenie Protektoratu były zbliżone do tych wydawanych na terenie Rzeszy. Pod okupacją Czesi doświadczyli militaryzacji gospodarki i przemysłu, zaniku praw politycznych i obywatelskich, a także zbiorowych deportacji do Niemiec w celu przymusowych robót. W jej trakcie co najmniej 20 tysięcy Czechów zginęło w egzekucjach, a tysiące trafiły do obozów koncentracyjnych. Skala przemocy względem ludności cywilnej była mniejsza niż w innych okupowanych krajach wschodniej Europy, jednak wraz z jej trwaniem rosła nienawiść do okupanta i wsparcie dla oddziałów partyzanckich.
Ruch oporu
Mimo szerokiego społecznego poparcia dla ruchu oporu, na terenie Protektoratu Czech i Moraw nie było sprzyjających warunków do prowadzenia działań partyzanckich. W okupowanym kraju brakowało broni, mimo relatywnie liberalnego prawa do jej posiadania w przedwojennej Czechosłowacji. Protektorat charakteryzował się wysokim zagęszczeniem ludności i urbanizacją, co w praktyce wykluczyło możliwość organizacji oddziałów partyzanckich oraz szkolenia w lasach lub górach. Dodatkowo, wysoko rozwinięta infrastruktura komunikacyjna pozostawała wyłącznie w rękach nazistów. Liczna mniejszość niemiecka zamieszkująca Protektorat kolaborowała z okupantem, a nieznaczna część etnicznych Niemców zasilała nazistowski aparat bezpieczeństwa. Współpraca miejscowej ludności niemieckiego pochodzenia była pożądana ze względu na znajomość terenu języka czeskiego.
Polityka wewnętrzna Niemców w okupowanym kraju zmieniła się wraz z ustanowieniem Reinharda Heydricha zastępcą protektora Czech i Moraw w 1941. Skala brutalności i represji pod rządami Heydricha doprowadziła do tego, że Brytyjczycy zlecili udany zamachu w maju 1942. W odwecie (w Czechach funkcjonującym pod nazwą Heydrichiáda) naziści wymordowali ponad tysiąc Czechów, w tym wszystkich mieszkańców wsi Lidice. Część byłych członków partyzantki uciekła w góry w Morawach i zaczęła organizować oddziały. Pierwszym udokumentowanym oddziałem była Zielona Kadra (Zelený kádr), która rozpoczęła działania w 1942, w okolicach dawnej czesko-słowackiej linii granicznej w górach Hostyńsko-Wsetyńskich. Partyzanci działali też w miastach, tak jak oddział Białej Lwicy (Bílá lvice) w okolicach Ostrawy i Frýdka-Místka na czeskim Śląsku. Działania tych oddziałów opierały się na doraźnym wsparciu okolicznej ludności i drobnych akcjach sabotażowych, np. wysadzaniu linii kolejowych i uszkadzaniu sieci elektrycznych. Od kwietnia 1944 kilka grup szkolonych w Wielkiej Brytanii dokonało desantów spadochronowych na terenie Moraw w celu przeprowadzenia akcji wywiadowczych. Według historyka Detlefa Brandesa, skuteczny opór na dużą skalę w Protektoracie rozpoczął się wraz ze sformowaniem brygady imienia Jana Žižki.
Historia Powstanie jednostki
Pod koniec roku 1943 czescy politycy komunistyczni skontaktowali się z rządem Związku Radzieckiego w celu zorganizowania ruchu oporu na terenie Protektoratu Czech i Moraw oraz Słowacji. Partyzanci byli szkoleni w Swiatoszynie (obecnie dzielnica Kijowa) i docelowo mieli wyprzedzić wyzwoleńcze uderzenie wojsk Armii Czerwonej na terenach byłej Czechosłowacji. Za pomocą desantów spadochronowych oddziały rozmieszczono kolejno w Zakarpaciu, na Słowacji i Morawach.
W momencie sformowania jednostka liczyła sobie 21 partyzantów, głównie Słowaków, a także kilku uciekinierów z Węgier i obywateli Związku Radzieckiego, którzy wcześniej walczyli na terenach Białorusi i Krymu. Pierwszym dowódcą jednostki został Słowak Ján Ušiak, a jego zastępcą Tatar Dajan Bajanowicz Murzin.
W nocy z 21 na 22 sierpnia 1944, a także w nocy z 30 na 31 sierpnia, jeszcze jako „oddział Ušiaka-Murzina”, oddział dokonał desantu spadochronowego w okolicach wsi Sklabiňa pod Martinem. Dzień przed desantem pierwszej grupy lokalny oddział partyzancki publicznie ogłosił przywrócenie czechosłowackiej władzy. Początkowo partyzanci mieli przekroczyć pasmo Wielkiej Fatry i rozpocząć działania w północno-zachodniej Słowacji, jednak te plany zmienił wybuch słowackiego powstania narodowego 29 sierpnia 1944. Pierwszym zadaniem jednostki był rekonesans niemieckiej kontrofensywy w regionie. 6 września oddział Ušiaka zgodnie z otrzymanym wcześniej rozkazem wyruszył w kierunku Moraw. W drodze dołączyli do niego liczni Czesi i Słowacy, a także uciekinierzy z marionetkowej armii słowackiej. Jednym z nich był Alexander Dubček, późniejszy I sekretarz Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Czechosłowacji, który przed dołączeniem do brygady walczył z klerofaszystowskim reżimem księdza Jozefa Tisy.
Droga na Morawy Partyzanci nie mogli przekroczyć granicy niezauważeni i jeszcze przed dotarciem do przygranicznej wsi Štiavnik wdali się w dwie potyczki. We wsi oddział Ušiaka, już z 150 partyzantami pod bronią, zajął miejsce lokalnej policji i oddziału słowackiej armii, które zdezerterowały i dołączyły do oddziałów powstańczych. Jednostkę, która umiejscowiła się na tyłach sił niemieckich, wzmacniali dalsi uciekinierzy z Protektoratu, w tym Czesi i radzieccy jeńcy wojenni, między innymi z obozów w Saksonii. Patronem jednostki został husyta Jan Žižka, bohater ludowy i narodowy Czech oraz dowódca armii taboryckiej z czasów piętnastowiecznych wojen.
Naziści usiłowali powstrzymać napływ Czechów do oddziałów walczących w powstaniu, zamykając granicę między Protektoratem a Słowacją oraz ustanawiając karę śmierci za jej nielegalne przekroczenie. W nocy z 21 na 22 września i z 24 na 25 września w pobliżu Przełęczy Makowskiej oddział partyzantów bezskutecznie próbował przekroczyć granicę, wdając się w dwie potyczki z niemiecką strażą graniczną. 28 września Murzin i sześćdziesięciu partyzantów przekroczyło granicę; po słowackiej stronie zostało 300 żołnierzy, przy czym do oddziału cały czas dołączali nowi chętni do walki. Na początku października granicę wzmocniło 300 esesmanów, blokując pozostałym partyzantom drogę na Morawy. 10 października Niemcy zaatakowali Štiavnik, gdzie napotkali partyzancki opór. Po trzech dniach walk i potyczek na granicy partyzanci po słowackiej stronie granicy stracili około 200 żołnierzy, jednak na czeską stronę przedostało się 130-140 partyzantów.
Działania na Morawach Na Morawach oddział zajął opuszczony domek myśliwski na stokach Magurki w Beskidzie Morawsko-Śląskim. Szybko nawiązała kontakt z oddziałami z operacji Wolfram, którzy po szkoleniu w Wielkiej Brytanii również operowali w tym regionie. 14 października amerykańskie lotnictwo zbombardowało okolicę, co zdaniem Murzina zwróciło uwagę nazistów na partyzancką kryjówkę. W związku z ryzykiem dekonspiracji, cały oddział przemieścił się do leśnej bazy jednostki Wolfram w Trojačce. Oddziały operacji Wolfram oczekiwały na brytyjskie zrzuty z zaopatrzeniem, dlatego Murzin wymienił 21 partyzantów na gotówkę, która pozwoliła jego oddziałowi na dalsze działania.
Jednym z partyzantów z wymiany był Stanislav Kotačka, drobny przestępca, który dołączając do oddziału uniknął transportu do obozu koncentracyjnego. W październiku zabił jednego z partyzantów z grupy Wolfram w lasach Trojački i sam zgłosił się do Niemców, oferując informacje na temat kryjówki w zamian za zniszczenie jego akt. 23 października o godzinie 4:30 poprowadził grupę 300 niemieckich żołnierzy do bazy Wolfram, jednak partyzanci zdołali uciec. W odwecie Niemcy podpalili budynki i terroryzowali ludność cywilną w okolicach Trojački. Brygada Žižki oddzieliła się od oddziału Wolfram i założyła nową kryjówkę w okolicach szczytu Čertův mlýn, gdzie korzystała z pomocy materialnej i wywiadowczej okolicznej ludności, w tym członków innej partyzanckiej organizacji – Obrony Narodu.
Następnie dwie grupy partyzantów przemieściły się na południowy zachód pod dowództwem Iwana Pietrowicza Stiepanowa i Wiktora Szewcowa-Grekowskiego. Udało im się nawiązać kontakt z innymi partyzantami, działającymi w okolicach Vsetína. Obie grupy zebrały ubrania, zapasy, broń i amunicję potrzebne do przetrwania zimy, napadając na posterunki policji (czasami współpracując z zakonspirowanymi czeskimi policjantami). Do końca października oddział liczył 200 partyzantów (mężczyzn i kobiet), podzielonych na cztery podgrupy: jedna pełniła wartę w kryjówce, gdy trzy pozostałe przeprowadzały działania w terenie.
Niemieckie działania Podstęp Gestapo Niemcy aktywnie zwalczali ruch oporu na Morawach, a działania brygady w terenie nie umknęły uwadze Gestapo. Tajna policja usiłowała wywabić dowództwo oddziału z kryjówki, podając się za dowódców oddziałów komunistycznej partyzantki i prosząc o spotkanie. Ušiak nie wiedział, że do tej pory prawie wszystkie oddziały partyzanckie w okolicy uległy infiltracji przez Gestapo, a ich członkowie w większości zostali aresztowani i rozstrzelani. 2 listopada Ušiak zgodził się na spotkanie z rzekomymi partyzantami nieopodal kryjówki oddziału. Gestapo nie nawiązało wcześniej kontaktu z niemieckim wojskiem, które zwalczało partyzantów w okolicy i otworzyło ogień do uczestników spotkania, biorąc obie strony za partyzantów. Ušiak i Murzin zostali ranni i rozproszyli się w przeciwnych kierunkach; ten pierwszy ukrywał się u mieszkańców Čeladnej, jednak 3 listopada został zdekonspirowany i popełnił samobójstwo, unikając aresztowania. Murzin na własną rękę ukrywał się przez trzy tygodnie w leśnej kryjówce, bez wiedzy pozostałych partyzantów. Jeden z nich został aresztowany przez Niemców i ujawnił nazwiska cywilów, którzy pomagali członkom oddziału. Następnego dnia Niemcy zorganizowali napad na kryjówkę, w której czterech partyzantów zginęło, a kolejnych dwóch zostało aresztowanych.