Wincenty Łukowski (ur. 2 kwietnia 1878 we Lwowie, zm. 28 grudnia 1955 w Warszawie) – polski działacz samorządowy, prezydent Bydgoszczy (1921–1922). Za jego kadencji z administracji wyeliminowany został zupełnie język niemiecki. Życiorys Wczesne życie Brakuje elementarnych informacji o życiu Łukowskiego; nieznana jest większość jego dokumentów, a sam Łukowski oskarżany był o ich fałszowanie. Z aktu jego rezygnacji oraz relacji jego córki wynika, iż urodził się 2 kwietnia 1878 we Lwowie. Jego ojcem miał być Wincenty Łukowski, pracujący jako urzędnik w Stanisławowie, matką Alojza Łukowska, z domu Ferus (według części źródeł, rodzina matki pochodziła z Włoch). Czasem Łukowskiemu przypisywano nazwisko „Ferrus”. Jednak przez brak jego metryki nie można tego jednoznacznie potwierdzić. Wychowywał i kształcił się w gimnazjum jezuitów w Chyrowie.
Po ukończeniu tej szkoły pracował w Towarzystwie Wzajemnych Ubezpieczeń w Krakowie. Następnie administrował majątkami księcia Andrzeja Lubomirskiego w Podhajcach i Podniestrzanach w Galicji, ciesząc się przychylnością swojego zwierzchnika.
Na przełomie 1896 i 1897 zdefraudował z poczty w Małopolsce 20000 koron, za co skazany został na karę ciężkiego więzienia.
W 1914, jako obywatel cesarstwa austriackiego, został powołany do wojska. Walczył na froncie wschodnim, dostał się do niewoli rosyjskiej. W 1918 powrócił do Polski i zamieszkał we Lwowie, gdzie posiadał dwie kamienice. Prawdopodobnie na początku 1920 przeprowadził się ze Lwowa do Bydgoszczy, gdzie zamieszkał przy nieistniejącej już ulicy Wojewódzkiej 5.
Kariera polityczna Objął stanowisko radcy w bydgoskim magistracie. Po sprzedaży kamienic we Lwowie, nabył cegielnię (i wydzierżawił drugą) oraz willę na Bielawach. Jako radca aktywnie udzielał się w sprawach Bydgoszczy. Zyskał opinię dobrego organizatora i społecznika, co z czasem uczyniło z niego postać znaną i poważaną w mieście. W czerwcu 1921 był głównym organizatorem wizyty Józefa Piłsudskiego w mieście. Przez zaangażowanie w życie Bydgoszczy zaniedbał prywatny interes, co zmusiło go do sprzedaży cegielni i rezygnacji z dzierżawienia drugiej.
Po zamieszkach 16–20 czerwca 1921 i rezygnacji Jana Maciaszka, do Bydgoszczy przybył wojewoda poznański Witold Celichowski. Zaproponował na prezydenta miasta Łukowskiego oraz Jana Biziela, jednak obaj przez niepewną sytuację w mieście odmówili; dodatkowo Łukowski uważał, iż urząd prezydenta powinien sprawować Bydgoszczanin z urodzenia. Obowiązki prezydenta objął Tadeusz Chmielarski. Dwa miesiące później, Juliusz Trzciński, Minister byłej Dzielnicy Pruskiej mianował Wincentego Łukowskiego prezydentem. Nie jest znana dokładna data nominacji, jednak Witold Cielichowski wprowadził Łukowskiego na urząd podczas sesji rady miasta 5 września 1921. Na posiedzeniu wojewoda sformułował wobec prezydenta wytyczne, obejmujące trzy kluczowe priorytety naprawcze: stymulację sektora przemysłowego, stabilizację finansów publicznych oraz kontynuację procesu repolonizacji administracji poprzez usuwanie z niej języka niemieckiego.mały|Wincenty Łukowski (w pierwszym rzędzie, siódmy z lewej – w łańcuchu prezydenckim) z członkami pierwszej Rady Miasta Bydgoszczy (1922)Wraz z przyjęciem urzędu Łukowski zrezygnował z udziału w radzie nadzorczej bydgoskich Zakładów Graficznych. Zgodnie ze wskazaniami Cielichowskiego skupił prace rady miasta wokół spraw finansowych oraz ostatecznie wycofał język niemiecki z jej obrad. Równolegle zaangażował się w aprowizację mieszkańców Bydgoszczy.
5 stycznia 1922, podczas burzliwego posiedzenia rady miejskiej, ogłosił rezygnację, oficjalnie tłumacząc ją stanem zdrowia. W odpowiedzi na to radny Narcyz Putz ogłosił, że razem z prezydentem większość rady rezygnuje z mandatów, jednak prezydent sprzeciwił się tej decyzji. Poparcie dla Łukowskiego wyraziła także radna Stefania Tuchołkowa. Radni Tadeusz Janicki i Wincenty Banach zasugerowali, aby Łukowski wziął urlop, podczas gdy powołana zostanie komisja, która wyjaśnić stawiane mu zarzuty. Prezydent jednak decyzji nie zmienił; przesłał swoją rezygnację do wojewody, który następnie przekazał ją ministrowi Józefowi Wybickiemu. 9 stycznia Łukowski przekazał obowiązki prezydenta Tadeuszowi Chmielarskiemu, sam zaś rozpoczął urlop. Jan Teska na łamach Dziennika bydgoskiego podsumował jego prezydenturę:
Tymczasem rada miasta powołała komisję śledczą, mającą wyjaśnić przeszłość byłego prezydenta. 16 lutego na tajnym posiedzeniu rady Łukowskiemu zarzucono sfałszowanie życiorysu, wykształcenia oraz zatajenie kary więzienia.
Początkowo, po zrzeczeniu się prezydentury, urząd miasta nie znał miejsca przebywania Łukowskiego. Wyjechał z rodziną do Poznania, gdzie otrzymał od hrabiego Ignacego Mielżyńskiego posadę dyrektora generalnego Towarzystwa Akcyjnego „Drzewo”, założonego przez wielkopolskie ziemiaństwo. Po jego rozwiązaniu, w 1929 powrócił do Bydgoszczy i został dyrektorem Lloyda Bydgoskiego. Według późniejszych doniesień mediów, jego kandydaturę firmować miały władze miasta; jednak ówczesny prezydent Bernard Śliwiński zakazał bydgoskim radnym, należącym do zarządu Lloyda, głosować na Łukowskiego. Mimo pozytywnych opinii o jego działalności na stanowisku dyrektora, 26 lipca 1930 został odwołany. mały|Wincenty Łukowski (oznaczony X) z pracownikami Lloyda bydgoskiego przed parowcem „Gniew” (1929)
Możliwe wpływy sanacji Według niektórych teorii, za wykluczeniem Łukowskiego z życia publicznego Bydgoszczy mieli stać stronnicy sanacji; obóz ten dążył do przejęcia endeckiego miasta oraz jego przedsiębiorstw. Przemawiał za tym fakt, iż zarzuty przeciw niemu jako pierwszy formułował socjalistyczny radny miasta, Leopold Kronenberg. Przez okres jego prezydentury, a następnie zarządzania Lloydem, oskarżenia przeciw niemu wysnuwał prosanacyjny Dzień bydgoski.
Późniejsze życie Następnie przeniósł się do Warszawy; tam prowadził działalnością ubezpieczeniową. Okres II wojny światowej przeżył w Milanówku, gdzie pomagał przesiedleńcom z województwa poznańskiego i uciekinierom z okupowanej stolicy.
Po wojnie przeprowadził się do dalszej rodziny w Tarnowskich Górach, gdzie wkrótce został wybrany starostą. Jednak gdy państwowe urzędy zaczęli zajmować członkowie PZPR, został zmuszony do odejścia. Wówczas znajomy Łukowskiego, Józef Potyka, dyrektor Górnośląskiej Spółki Brackiej, zaoferował mu stanowiska kierownika Sanatorium „Szczęść Boże” w Polanicy-Zdroju, które przyjął. Zapamiętany został jako sprawny i skuteczny administrator. Zarządzał sanatorium do czasu likwidacji Spółki Brackiej. Później powrócił do Warszawy, gdzie dorabiał do emerytury jako tłumacz. Zmarł 28 grudnia 1955. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Życie prywatne Miał córkę Elżbietę (1909–1995). Znał języki niemiecki i rosyjski.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Chyrowiacy Kategoria:Ludzie urodzeni we Lwowie Kategoria:Pochowani na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie Kategoria:Polacy – żołnierze Cesarskiej i Królewskiej Armii w I wojnie światowej Kategoria:Polscy działacze społeczni Kategoria:Prezydenci Bydgoszczy (II Rzeczpospolita) Kategoria:Radni Bydgoszczy Kategoria:Urodzeni w 1878 Kategoria:Zmarli w 1955 Kategoria:Żołnierze austro-węgierscy w niewoli rosyjskiej w czasie I wojny światowej